• facebook
  • rss
  • Powroty do jednego Kościoła

    dodane 29.01.2015 00:00

    Siedem ekumenicznych wieczorów połączyło na nowo płockich chrześcijan. – Jakaż to łaska być braćmi w nadziei Zmartwychwstałego Pana! A nadzieja nie zawodzi – mówił bp Piotr Libera w cerkwi prawosławnej.

    Na Mszach, nieszporach i nabożeństwach słowa Bożego szczególną uwagę zwracano na te momenty liturgii, które są wspólne wszystkim tradycjom chrześcijańskim. Mocno wybrzmiały razem wypowiadane: „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”. Wymowne było przekazanie znaku pokoju i błogosławieństwo udzielane przez duchownych katolickich, prawosławnych, ewangelickich i mariawickich.

    Ważne też było przesłanie tych dni, które głosili duchowni płockich Kościołów. Wszyscy pochylili się nad tym samym tekstem Ewangelii o spotkaniu Jezusa z Samarytanką. – Jezus siada przy Samarytance i prosi: „Daj Mi pić”, żeby jej uświadomić, jak ważny jest świat ludzkich pragnień, jak ważne jest, aby wszystkie swoje pragnienia uporządkować i skierować ku temu najgłębszemu strumieniowi wody życia, która w Nim się objawiła, (…) aby w Jezusowym „Pragnę” odkryć również palącą potrzebę dążenia do jedności – mówił ks. prof. Henryk Seweryniak w sanktuarium Bożego Miłosierdzia. – Bóg przez Jezusa zniósł wszelkie podziały, dlatego On rozmawia z nami szczerze i bezpośrednio. Liczy się tylko wiara w Słowo Wcielone. Bóg pragnie rozmowy z nami, bo jesteśmy Jego dziećmi; pragnie naszej szczerej rozmowy, jak to zrobił z Samarytanką. On w subtelny sposób dotyka tematów trudnych i niewygodnych. Z pewnością każdy z nas ma w swym sercu coś, co go męczy i mu ciąży. Przystańmy przy studni, odpocznijmy i porozmawiajmy szczerze z Jezusem. Nie unikajmy tej rozmowy – mówił ks. Mateusz Łaciak, proboszcz parafii ewangelickiej na nabożeństwie w WSD. – Czyż w tym czasie, gdy powtarzamy za Jezusem prośbę skierowaną do Samarytanki: „Daj Mi pić”, możemy zapomnieć o pragnieniu miłości rodzinnej? (...) Czyż w naszych siostrzanych wspólnotach nie ma osób samotnych, przeżywających rezygnacje i urazy? Czy problem rodziny nie stał się przypadkiem najważniejszym zadaniem duszpasterskim dla wszystkich Kościołów w Polsce, z którym powinniśmy występować także na forum samorządowym, politycznym i społecznym? – pytał w katedrze mariawickiej ks. prof. Ireneusz Mroczkowski. – Możemy się czasem nie zgadzać, mieć wątpliwości, ale uczmy się wzajemnie szacunku i pokory. (...) Niech Pan cierpliwie nas prowadzi do miłości wzajemnej, jedności i szacunku wzajemnego, abyśmy byli wolni od lekceważenia innych i uprzedzeń – powiedział bp Maria Ludwik Jabłoński, który przewodniczył Mszy św. w mariawickiej Świątyni Miłosierdzia i Miłości. – Budujmy mosty, dajmy nadzieję, poczucie bezpieczeństwa i wytchnienie od trudów dnia codziennego. Czyńmy to nie oddzielnie, nie wbrew sobie, nie – broń, Boże – przeciw sobie. Czyńmy to razem – mówił bp Piotr Libera na zakończenie tygodnia ekumenicznego w cerkwi.Więcej na: plock.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół