Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Boże ryzyko

W płockiej katedrze i w kościele św. Michała Archanioła w Płońsku Mszom św. w noc Bożego Narodzenia przewodniczyli biskupi.

Ospojrzeniu Dzieciątka Jezus, które przebija z bożonarodzeniowych szopek i z Ewangelii, mówił bp Piotr Libera w Płońsku: – Oto właśnie jest ta cicha, święta noc w której Miłość nas wszystkich wybrała! Ona zawołała do Betlejem najpierw pasterzy i mędrców, a teraz po imieniu woła ciebie i mnie! Tak! Dziś miłość nas wszystkich wybrała! – mówił na Pasterce w parafii św. Michała Archanioła bp Piotr Libera.

– O moje biedne Boże Narodzenie, jeśli tej nocy nic mnie nie chwyta za serce! Jeśli Wigilia i opłatek, kolęda i żłóbek już niewiele mi mówią, jeśli nie zbliżyłem się do moich najbliższych z serdecznością, przebaczeniem i z dobrym słowem! O moje biedne Boże Narodzenie, jeżeli bardziej wierzę współczesnym, brutalnym Herodom niż łagodności Bożego Baranka! Ale jeśli nawet tak się czujesz i tylko okazjonalnie, na święta, przyszedłeś do kościoła – to wiedz, że Boże Narodzenie na ciebie patrzy! Że Boże Narodzenie w tobie się powtarza: z tym samym blaskiem łaski i Bożej mocy, z tą samą czułością i miłością Maryi, z tą samą pokorą i prostotą Józefa, aby dać nową nadzieję i aby uczynić nas ludźmi dobrej woli – mówił bp Piotr. – Bóg chce się z nami zbratać – mówił w płockiej katedrze bp Roman Marcinkowski. – Wciąż na nowo poruszają słowa Ewangelisty, że „nie było dla nich miejsca w gospodzie”. Nasuwa się nieuchronnie pytanie: co by się stało, gdyby Maryja i Józef zapukali do moich drzwi… czy byłoby dla Nich miejsce? Czy naprawdę jest w nas miejsce dla Boga? Kiedy On próbuje do nas przybyć, czy mamy dla Niego czas? Czyż nie odrzucamy właśnie samego Boga z powodu braku czasu? – pytał zgromadzonych na Pasterce w katedrze bp Roman. Więcej na: plock.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy