• facebook
  • rss
  • Mieszkańcy kontra urzędnicy


    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 43/2014

    dodane 23.10.2014 00:00

    Mieszkańcy Sierpca nie chcą pozwolić na rozbiórkę drewnianego budynku, pamiętającego carskie czasy.

    Akcję „Ratujmy dom przy pl. Chopina 16 w Sierpcu” mieszkańcy tego miasta rozpowszechnili na popularnym serwisie społecznościowym Facebook. Inicjatywę popiera już prawie 640 osób. „Nad zabytkowym domem przy placu F. Chopina 16 wisi widmo skreślenia z rejestru zabytków i jego rozbiórki. Nie możemy się na to zgodzić!” – napisali inicjatorzy akcji, gdy dowiedzieli się, że władze miasta planują zrównać budynek z ziemią.


    Pół roku temu zniknął inny drewniany element krajobrazu sierpeckiej starówki – zburzono dom przy ul. Księcia Wacława 6. Jak przypominają obrońcy starych budynków w Sierpcu, od lat znikają kolejne domy z linii zabudowy tej ulicy.
W kwietniu burmistrz Sierpca wystąpił do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o skreślenie z Rejestru Zabytków Nieruchomych Województwa Mazowieckiego domu przy placu Chopina 16. 
Grupa sierpczan postanowiła wtedy walczyć o ten obiekt. – Wspomniany budynek jest jedynym w Sierpcu, zachowanym, z istniejących niegdyś kilku budynków piętrowych w całości wzniesionych z drewna. Ewenement na skalę co najmniej regionalną – wyjaśnia Tomasz Kowalski, historyk sztuki z Sierpca. – Czy nasze miasto nie potrafi, nie chce, a może nie rozumie potrzeby ochrony materialnych świadków naszej własnej przeszłości? Pomniki przeszłości należy chronić, bo są zapisami dawnych dziejów, materialnymi nośnikami działalności tych, którzy przed nami zamieszkiwali miasto i pozostawili je dla nas – zaznacza Kowalski.

    
W sprawę ratowania zabytkowego obiektu włączył się także Jacek Brudnicki, prawnik z Warszawy, który pochodzi z Sierpca. Zwraca on uwagę, że budynek jest wpisany do rejestru zabytków, co powoduje, że podlega on ochronie, a gmina jako jego właściciel jest zobowiązana do sprawowania nad nim opieki. Doprowadzenie do złego stanu technicznego obiektu oraz brak podejmowania działań konserwatorskich i remontowych stanowi zaniechanie realizacji tego obowiązku. Jeszcze w sierpniu Brudnicki napisał list do Marka Kośmidra, burmistrza Sierpca.
„Budynek przy pl. Chopina 16 stanowi bodaj najcenniejszy zachowany przykład małomiasteczkowej architektury drewnianej Sierpca. Architektura ta, kiedyś stanowiąca trzon zabudowy Sierpca, dziś ostała się wyłącznie w postaci reliktowej. Zanim wyda się wyrok na ostatnie z zachowanych jeszcze budynków historycznych, warto się zastanowić, co z dorobku przeszłości przekażemy następnym pokoleniom? Trzy zabytkowe kościoły, ratusz i nic więcej? Jak będzie można mówić o staromiejskiej dzielnicy Sierpca, w której nie ostaną się jakiekolwiek przykłady dawnej drewnianej zabudowy?” – pytał prawnik w liście zaadresowanym do burmistrza. Zdaniem Brudnickiego, na ratunek dla budynku nie jest jeszcze za późno, przy odpowiednim nastawieniu gminy i rzeczywistej woli podjęcia działań. Dzięki prawidłowemu zabezpieczeniu domu można dać sobie czas na opracowanie koncepcji rewaloryzacji i na pozyskanie odpowiednich funduszy.
Zapytaliśmy burmistrza Sierpca, jakie ma plany względem zabytkowego budynku przy placu Chopina 16? Czy czeka go rozbiórka? 
Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Tymczasem sierpczanie mają nadzieje, że uda im się ocalić zabytek nie tylko na fotografiach.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół