• facebook
  • rss
  • Trzeba siać!

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gosć Płocki 37/2014

    dodane 11.09.2014 00:00

    Kilka tysięcy pątników przybyło 8 września do diecezjalnych sanktuariów maryjnych, najwięcej do Skępego. Ich cichej modlitwie przed cudowną Madonną towarzyszyły ważne słowa biskupa płockiego.

    Wraz z Maryją dziękujmy Bogu za nasze narodzenie, za narodzenie naszych bliskich, naszych przyjaciół, za narodzenie każdego człowieka. Każdy człowiek jest bowiem niezastąpionym dobrem, gdy przychodzi na świat, rodząc się równocześnie dla wieczności. (…) Mogliśmy przyjść na świat w innym narodzie, na innym kontynencie, a oto jesteśmy tutaj, na polskiej ziemi. Mogliśmy mieć innych rodziców, a mamy takich, jakich mamy. Za tym wszystkim stoi Bóg, który jest miłością – powiedział bp Piotr Libera w czasie Sumy odpustowej w Skępem.

    W święto Matki Bożej Siewnej biskup diecezjalny mówił o potrzebie duchowego zasiewu. – To jest nasze szlachetne zadanie i posłannictwo wymagające bezinteresowności, która nie oczekuje owocu dla siebie, tylko dla dobra ludzi, dla chwały Bożej. Do nas należy wypełniać powinność – na dziś i na nieznaną nam przyszłość – mówił biskup płocki.

    Czego uczy Skępe i Maryja brzemienna w tajemnicy swego narodzenia? Mówił o tym o. Jarosław Kania, prowincjał bernardynów, w czasie maryjnych nieszporów w Skępem w ubiegłą niedzielę. – Maryja ukazuje nam Boga pokornego, który prosi o przyjęcie do naszego serca i o miłość. Ona mówi nam: bójcie się pychy, wyniosłości, pogardy, chłodu serca. Nie brońcie się przed serdecznością, prostotą bycia, uczuciami, wrażliwością serca. Pokora daje ludzkiemu życiu niebanalną radość, a to jest właśnie ulubiony świat Pana Boga. W Skępem uczmy się skromności i pokory – zwracał uwagę prowincjał bernardynów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół