Nowy numer 16/2018 Archiwum

W drugiej ojczyźnie

Prochy Róży i Piotra Bontemps, francuskiego oficera w armii napoleońskiej, który na polskiej ziemi odnalazł swoją drugą ojczyznę, spoczęły w krypcie w imielnickim kościele. Uroczystość była zwieńczeniem dłuższej kwerendy i prac archeologicznych.

Stojąc dzisiaj przed trumną Piotra Franciszka Bontemps, zasłużonego polskiego generała francuskiego pochodzenia, pragniemy oddać mu należny hołd oraz podziękować za wszystko, co uczynił dla naszej ojczyzny, która – zrządzeniem Bożej Opatrzności – stała się jego drugą ojczyzną. Dziękujemy za jego bohaterstwo, poświęcenie, a szczególnie za udział w powstaniu listopadowym, także za jego męstwo, waleczność i odwagę oraz za to, że w 1830 roku stanął po naszej stronie – przypomniał przewodniczący liturgii ks. prof. Wojciech Góralski.

Po Mszy św. w intencji małżonków Bontemps trumny z ich prochami zostały przeniesione do bocznej kaplicy kościoła parafialnego i spoczęły w krypcie. – Francja składa panu, panie generale, hołd, by pański przykład mógł dziś obrazować silne i odwieczne więzy krwi, które łączą nasze kraje – mówił w imielnickim kościele płk Roland Delawarde, attaché wojskowy ambasady Francji, jeden z honorowych gości uroczystego powtórnego pochówku. Małżonkowie Bontemps przez lata byli dziedzicami majątku w Gulczewie i na jego terenie, a ściślej w krypcie dawnego imielnickiego kościoła, zostali pochowani. Jednak miejsce to popadło na lata w zapomnienie. W ostatnim czasie, staraniem Muzeum Mazowieckiego w Płocku, zostały przeprowadzone prace archeologiczne, w czasie których odnaleziono fundamenty nieistniejącego już kościoła i starej krypty, z prochami generała i jego małżonki.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma