• facebook
  • rss
  • Nazaret na Podhalu

    Wojciech Ostrowski

    |

    Gość Płocki 30/2014

    dodane 24.07.2014 00:00

    Każdy, kto chciałby zobaczyć tętniący żywą wiarą Kościół, powinien przyjechać na letnie rekolekcje Ruchu Rodzin Nazaretańskich diecezji płockiej w Bańskiej Wyżnej.

    Wśród ponad 500 uczestników znaleźli się członkowie i sympatycy RRN m.in. z diecezji płockiej, łomżyńskiej, lubelskiej i gdańskiej. Byli też goście z Ukrainy, Litwy i Anglii. Szczególne znaczenie miała obecność Ukraińców, którzy przyjechali m.in. z ogarniętego walkami Doniecka. Razem z pracującym w ich kraju ks. Andrzejem Gajewskim dali poruszające świadectwo doświadczeń ostatnich miesięcy.

    W programie każdego dnia były poranne medytacje, konferencje, które głosił m.in. ks. Dariusz Kowalczyk - moderator krajowy RRN, grupy dzielenia się, adoracja Najświętszego Sakramentu. Wielu uczestników skorzystało z rozmów duchowych i spowiedzi. Najważniejsza była zawsze Msza św. Uroczystej Eucharystii wspólnotowej dla około 1500 uczestników letnich rekolekcji RRN z kilkunastu diecezji i z zagranicy w sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. RRN.

    Podczas Mszy św. w Skrzypnem biorące w niej udział małżeństwa odnowiły przyrzeczenia. Te rekolekcje to propozycja dla całej rodziny. Kiedy rodzice uczestniczyli w konferencji lub grupie dzielenia, dzieci miały swoje zajęcia. Własny program realizowała młodzież. Ciekawym wydarzeniem był Dzień Jedności młodzieży RRN w Zakopanem-Cyrhli z udziałem biskupów Andrzeja Siemieniewskiego i Grzegorza Rysia. Liczny udział młodzieży w rekolekcjach w Bańskiej Wyżnej zrobił wielkie wrażenie na członkach ruchu z innych diecezji.

    - U nas młodzieży właściwie nie ma, a tu widzę tłumy - mówił Piotr z Gdańska o grupie z diecezji płockiej. Uczestnicy zapamiętają zapewne modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia, odmawianą wśród ulewy i błyskawic, przy kaplicy na Gubałówce, oraz dwa spotkania z kard. Franciszkiem Macharskim podczas wędrówki. - Nasze rekolekcje to próba uświadomienia sobie potrzeby porządkowania swojego serca. Musimy oczyścić je ze wszystkiego, co złe i niepotrzebne, aby było w nim miejsce dla Chrystusa - mówił w jednej z konferencji ks. Cezary Siemiński, moderator diecezjalny RRN.

    Ks. Sławomir Kowalski, wicemoderator diecezjalny, wyjaśniał, że powinniśmy pozwolić, aby to sam Bóg nas oczyszczał. - To przecież On nas stworzył i dlatego najlepiej wie, jak przywrócić nam blask, jaki mieliśmy w chwili stworzenia – zwracał uwagę ks. Kowalski. - To były owocne rekolekcje, którymi opatrznościowo kierował Bóg, taka nasza góra Tabor, gdzie Bóg dawał nam zasmakować czegoś pięknego, ukazywał swoją chwałę i moc po to, by nas sprowadzić do naszej codzienności - mówi odpowiedzialny za rekolekcje ks. Krzysztof Dobucki z Mławy. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół