• facebook
  • rss
  • Episcopalia po konserwacji

    Agnieszka Małecka

    |

    Gość Płocki 29/2014

    dodane 17.07.2014 00:00

    Bezcenny średniowieczny rękopis ze zbioru biblioteki seminaryjnej i Archiwum Diecezjalnego w Płocku został poddany pracom konserwacyjnym i digitalizacji.

    To pierwszy z zachowanych tomów episcopaliów, pochodzących z Kapituły Katedralnej Płockiej, obejmujący lata 1448–1471. Tego rodzaju dokument zawiera ważne informacje dotyczące działań i czynności biskupów z zakresu administrowania diecezją, np. akty erygowania parafii, i stanowi dla historyków ważne źródło informacji do badań nad dziejami Kościoła i państwa.

    Tom płockich episcopaliów, który został poddany konserwacji, obejmuje okres rządów dwóch biskupów: Pawła Giżyckiego i Ścibora z Gościeńczyn. Jak zaznacza ks. dr Dariusz Majewski, dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Płocku, odnowiony i zabezpieczony tom jest szczególnie cenny, bo to dokument średniowieczny, a zarazem rękopis, a zatem pojedynczy, unikatowy egzemplarz. Zawiera on 225 kart wykonanych ze starannie czerpanych papierów. Pewne cechy, takie jak: różnice wymiarów kart czy szycie i sposób klejenia grzbietu bloku wskazują na to, że tom ten nie stanowił pierwotnie, w chwili wykonywania zachowanej do dziś oprawy, jedności.

    Tekst, pisany po łacinie, nosi oznaki różnych charakterów pisma. Widoczna jest także wielokrotna, ale nie powielająca się numeracja stron. Najmłodsza paginacja została wykonana zielonym atramentem przez ks. Władysława Mąkowskiego, dyrektora biblioteki w latach międzywojennych. Bardzo ciekawym elementem są w nim znaki notarialne, czasem przyjmujące skomplikowaną formę graficzną. W tym tomie naliczono ich 20. Takimi znakami, wykonanymi własnoręcznie w księdze, zobowiązani byli posługiwać się notariusze w trakcie całej swej praktyki prawniczej. Prace konserwatorskie i restauratorskie najstarszego z zachowanych tomów espiscopaliów płockich przeprowadziły Barbara Wojdyła i Lidia Bannach-Szewczyk.

    Ta prawdziwie benedyktyńska praca trwała trzy lata. Zniszczenia zarówno papieru, jak i oprawy były bardzo duże. Wiele kart rękopisu było zanieczyszczonych; miało spore ubytki, a także łatki, klejone na pęknięciach podczas kolejnych reperacji. Bardzo zniszczona była również oprawa tomu, wykonana w 1744 r. z polecenia ks. Franciszka Włoszkiewicza. Karty były poddawane zabiegom oczyszczania, mycia i uzupełniania. Duże różnice kolorystyczne w powierzchni stron zniwelowano, używając kredek. Dokonując konserwacji i zabezpieczenia rękopisu, wykonano także jego wersję elektroniczną. Ze względu na rozmiar episkopaliów – wielostronicowy tom – ich konserwacja była długotrwałym i kosztownym przedsięwzięciem. Doszło ono do skutku dzięki sponsorom: bp. Piotrowi Liberze, fundacji „Pro Futuro” i ks. prof. Wojciechowi Góralskiemu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół