• facebook
  • rss
  • Żywy testament ks. Piotra

    Ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 29/2014

    dodane 17.07.2014 00:00

    Gesty miłosierdzia i świadectwa wielu osób są owocami życia i odchodzenia młodego księdza wikariusza z płockiej katedry.

    Nasza wiara zależy od miłości. To w prostych gestach, pomocy, wsparciu kryje się miłość i głęboka modlitwa – tak mówił ks. Piotr Błoński do swych kolegów kleryków w czasie swojej pierwszej Mszy św. w Wyższym Seminarium Duchownym, 9 stycznia, po święceniach, które przyjął w ostatnie Boże Narodzenie. Jego kazanie było krótkie, ale powiedział w nim wszystko. Teraz staje się ono testamentem.

    W czasie pogrzebu ks. Piotra, na prośbę jego rodziny i ks. Stefana Cegłowskiego, proboszcza katedry, w Płocku i w Skępem zbierano ofiary na rzecz dzieci – podopiecznych Caritas Diecezji Płockiej. Przy katedrze z puszkami stanęła młodzież – uczniowie płockich szkół, wolontariusze Caritas, zaś w Skępem – ministranci. – W czasie naszej kwesty zebraliśmy 7311,27 zł –w katedrze 3295,75 zł, a w Skępem – 4065,52 zł. Spotkaliśmy się z ogromnym wsparciem parafian oraz życzliwym przyjęciem wszystkich obecnych na uroczystości pogrzebowej. Wszystkim naszym darczyńcom, a zwłaszcza rodzinie ks. Piotra, składamy Bóg zapłać za otwarte serca – mówi ks. Szczepan Bugaj, dyrektor płockiej Caritas.

    Ks. Bugaj zachęca również, aby taki gest miłosierdzia towarzyszył podobnym wydarzeniom, bowiem przedłuża on skutecznie chrześcijańską miłość. – Część zebranych ofiar przekazaliśmy pięcioosobowej rodzinie (z trojgiem dzieci) z parafii Gradzanowo, której 5 lipca pożar zniszczył część domu i jego wyposażenie. Część pieniędzy trafi do Ośrodka Charytatywno-Szkoleniowego Caritas w Popowie, gdzie w czasie wakacji wypoczywa ok. 1000 dzieci – informuje Małgorzata Przemyłska, specjalista ds. pozyskiwania funduszy w płockiej Caritas.

    W ten sposób świadectwo o życiu, kapłaństwie i cierpieniu ks. Piotra Błońskiego stało się czynem miłosierdzia i dobrocią, której doświadczają dzieci i pewna rodzina w potrzebie. – Tak się stało, że nieszczęście i pożar dotknął młodą rodzinę, która już wielokrotnie chętnie pomagała innym. Gdy coś złego wydarzyło się w ich miejscowości czy w parafii, pierwsi pytali: „Jak można pomóc?”. Sami budowali swój dom, jeszcze trwały prace wykończeniowe, gdy wybuchł pożar – opowiada ks. Roman Tomaszewski, proboszcz w Gradzanowie. Ogień strawił część budynku, ale w wyniku akcji ratunkowej został zalany prawie cały dom. – To rodzina, która żyje wiarą i z wiarą przyjęła tę trudną sytuację. Prócz przekazania im pieniędzy z diecezjalnej Caritas zorganizowaliśmy dla nich również zbiórkę pieniędzy w parafii – mówi ks. proboszcz. Dobre echa i świadectwa nie milkną również w internecie. Katechezę ks. Piotra o cierpieniu, wygłoszoną w katedrze podczas czuwania przed kanonizacją Jana Pawła II, obejrzało ponad 17 tys. osób.

    Święte echa

    Śmierć młodego kapłana, który „przedwcześnie” zostaje wyświęcony, jest dla mnie prorockim znakiem od Boga. Życie i „relatywnie krótkie” kapłaństwo Piotra niewątpliwie takim jest. Osoby takie jak on przypominają Kościołowi, że w kapłaństwie nie chodzi o funkcjonalność, aktywność itd. Był Chrystusowy, był zanurzony w Bożym miłosierdziu, w orędziu Faustyny; odszedł więc w godzinie Miłosierdzia.

    ks. Bartłomiej Parys SVD

    Piotrze, jesteś wzorem dla nas, wypraszaj nam święte kapłaństwo.

    Robert Pytel

    Każdy w swoim życiu ma misję do wypełnienia. Piękne świadectwo posługi do końca.

    Karolina Sadowska

    Księże Piotrze, twe krótkie kapłaństwo i twoje odejście to wielkie rekolekcje dla nas, którzy jeszcze tu zostajemy. Czekaj na nas w domu Ojca.

    Andrzej Smyk

    Diecezjalny cud, Boży paradoks, biały pogrzeb, ożywiająca śmierć. Bezradność wobec takiej wiary, jeszcze nieumocnionej, a wypróbowanej w bólu. Ty, osiem lat starszy, świadczyłeś trzy lata, a nam ciągle mało, a my coraz dalej od Ciebie.

    Barbara

    Wpisy do internetowej księgi kondolencyjnej

    Nasza wiara zależy od miłości. To w prostych gestach, pomocy, wsparciu kryje się miłość i głęboka modlitwa. Módlmy się o miłość wzajemną między nami, bo często nam jej brakuje! Jeśli bardziej pokochamy bliźniego, to wtedy miłość zakryje wiele naszych grzechów.

    ksiądz Piotr Błoński

    Z homilii wygłoszonej 9 stycznia 2014 r. w kaplicy WSD w Płocku

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół