• facebook
  • rss
  • Debata na Reggaelandzie

    Agnieszka Małecka

    dodane 13.07.2014 13:01

    Odpowiedzi na pytania o wolność poszukiwali goście, uczestnicy festiwalu oraz ewangelizatorzy "Przystani".

    Tegorocznemu Reggaelandowi w Płocku towarzyszyły wydarzenia związane z obchodzonym obecnie Rokiem Wolności.

    Jednym z nich była wczorajsza debata „Bo wolność…”, z udziałem Marii Dembowskiej, honorowego konsula Jamajki w Polsce, Sławomira Gołaszewskiego, poety, dziennikarza, filozofa kultury, autora książek o tematyce reggae, oraz Piotra Pawłowskiego, społecznika na rzecz obalania barier, dziennikarza znanego m.in. z polsatowskiego programu „Integracja”, artysty malującego ustami.

    Debatę w jednym z namiotów festiwalowych na płockiej plaży nad Wisłą poprowadził Darek „Maleo” Malejonek, lider formacji „Maleo Reggae Rockers”, jednej z gwiazd tego festiwalu.

    Wśród słuchaczy sporą i aktywną grupę stanowili przedstawiciele inicjatywy ewangelizacyjnej „Przystań Miłosierdzia”, towarzyszącej po raz drugi Reggaelandowi. To oni postawili gościom debaty ważne pytania o to, jak definiują wolność, co ich ogranicza, a co pozwala ją osiągać, oraz czy czują się wolnymi ludźmi.

    - Ja sam widzę, że moja wolność jest obok mojej duszy, danej mi przez Boga, bardzo autonomiczna. Jest jedyną rzeczą nienaruszalną we wszechświecie. Moja decyzja zależy tylko ode mnie. Muszę tylko przyjąć konsekwencje tej decyzji - dzielił się jeden z ewangelizatorów podczas debaty.

    Ciekawą gradację pokazały odpowiedzi debatujących na pytanie o to, czy czują wolnymi ludźmi.

    - Jestem człowiekiem w procesie do wolności. Mam jeszcze wiele ograniczeń, moje pożądania, myślenie, nawyki, mentalność i oczywiście lęk są przeszkodą. Ale i tak jestem milion razy bardziej wolny, niż byłem 10 lat temu. Ale wierzę w to, że będę wolny - odpowiadał lider Maleo Reggae Rockers.

    - Ja jestem człowiekiem w drodze do osiągnięcia jakiejś maksymalnej wolności. Ale jest tyle ograniczeń, że musimy albo z nimi walczyć, albo je akceptować, bo innej drogi nie ma - tak scharakteryzowała się Maria Dembowska. Jak zadeklarował Sławomir Gołaszewski, czuje się wolny, ale w tym przypadku jest minimalistą.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół