• facebook
  • rss
  • Co z rehabilitacją?

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 27/2014

    dodane 03.07.2014 00:00

    Narodowy Fundusz Zdrowia najpierw ogłosił wyniki konkursu na świadczenia rehabilitacyjne, a potem go unieważnił. Początkowo nie przedłużono kontraktu z płocką przychodnią Caritas. Teraz pacjenci i personel mogą odetchnąć.

    Zapowiadało się, że dostęp do rehabilitacji będzie jeszcze trudniejszy, a oczekiwania pacjentów na świadczenia znacznie się wydłużą. Płockie ośrodki rehabilitacyjne miały obawy, że będą musiały zwalniać personel, a nawet zlikwidować niektóre oddziały.

    W połowie czerwca NFZ poinformował, że nie przedłużył kontraktów czterem placówkom z Płocka i powiatu: Przychodni Caritas, Ośrodkowi Rehabilitacyjno-Wychowawczemu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Płocku oraz Centrum Rehabilitacji Medycznej Milenium w Wyszogrodzie oraz w Bielsku. Jednak po tygodniu konkurs został unieważniony. Ta zaskakująca informacja pojawiła się na stronie NFZ. Wynika z niej, że wszystkie wcześniejsze kontrakty przedłużono do końca roku. – To dla nas wielkie zaskoczenie i ogromna radość. Wiele placówek miało już zapisanych mnóstwo pacjentów, u nas ok. 800 osób czeka w kolejce na zabiegi w drugim półroczu. Staliśmy przed wielkim znakiem zapytania: co dalej będzie? – mówi Anna Lewandowska, kierownik placówki Caritas. Przyznaje, że po unieważnieniu konkursu przez NFZ wreszcie mogła spać spokojnie. – Czujemy wielką odpowiedzialność za personel, który od lat tu pracuje, podnosi swoje kwalifikacje, oraz za pacjentów. Na szczęście konkurs unieważniono, więc pojawiło się światełko w tunelu, bo mamy teraz pół roku na przygotowanie oferty do kolejnego konkursu – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół