• facebook
  • rss
  • Po której stronie staną?

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 20/2014

    dodane 15.05.2014 00:00

    Kandydatom największych partii zadaliśmy dwa krótkie pytania dotyczące ich światopoglądu.


    Za tydzień wybierzemy naszych przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Ponieważ podział na okręgi wyborcze jest inny niż w przypadku wyborów parlamentarnych czy samorządowych, warto pamiętać, że obszar diecezji płockiej obejmują zasadniczo dwa okręgi wyborcze: wschodnią i centralną część diecezji (województwo mazowieckie) obejmuje okręg nr 5, zachodnią zaś część (obejmującą teren województwa kujawsko-pomorskiego, a więc okolice Rypina, Dobrzynia n. Drwęcą, Dobrzynia n. Wisłą i Skępego) – okręg nr 5.


    Niektóre parafie na północnych krańcach diecezji, leżące na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, obejmuje okręg wyborczy nr 7. Mieszkańcy parafii leżących na terenie powiatów nowodworskiego i legionowskiego oddadzą swój głos w ramach okręgu wyborczego nr 4.
Mandaty poselskie zostaną rozdzielone między komitety, które osiągną 5-procentowy próg wyborczy. O liczbie mandatów z danego okręgu zadecyduje, jak w całej Polsce, przede wszystkim frekwencja.
Wśród kandydatów są osoby znane z telewizji: Julia Pitera, Ludwik Dorn, Jacek Vincent Rostowski, Eugeniusz Kłopotek. Z diecezją płocką związani są Adam Strózik, Wojciech Jasiński i Jarosław Kalinowski. Są też nowe postaci, nieznane szerszej opinii publicznej, zwłaszcza w naszej diecezji. Wśród nich jest Ireneusz Stachowiak, zastępca prezydenta Inowrocławia. – Chciałbym pełnić w Parlamencie Europejskim misję strażnika wolności i wartości. Chodzi tu zwłaszcza o strzeżenie autonomii rodziny i prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawanymi wartościami – mówi o sobie Maciej Marzec, kandydat z województwa kujawsko-pomorskiego.
W naszej sondzie zadaliśmy dwa pytania odnoszące się do prezentowanego przez kandydatów światopoglądu. Pytania postawiliśmy kandydatom z dwóch okręgów wyborczych, obejmujących większość terenu diecezji. W ten sposób chcieliśmy poznać, jakie wartości oni reprezentują i jakich chcą bronić w naszym imieniu w Brukseli.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół