• facebook
  • rss
  • Krwawa dekada nad Łydynią

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 04/2014

    dodane 23.01.2014 00:00

    Historii się nie cofnie, ale ona wciąż woła o pamięć i sprawiedliwość – przypomniano w czasie konferencji IPN w Ciechanowie.

    Monografia pierwszej dekady rządów komunistycznych w powiecie ciechanowskim będzie plonem konferencji naukowej „Powiat Ciechanów w pierwszej dekadzie rządów komunistycznych”, przygotowanej przez warszawski oddział Instytutu Pamięci Narodowej oraz Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Ciechanowie.

    Mieli poparcie ludzi

    To siódmy powiat, m.in. po Ostrołęce, Pułtusku i Płocku, który IPN wziął na swój „warsztat”. Krzysztof Kacprzak mówił o działalności podziemia niepodległościowego w powiecie ciechanowskim po 1945 r., Jacek Pawłowicz omówił historię obozu przejściowego NKWD w Ciechanowie, a sylwetki miejscowych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki i ich działania poznaliśmy dzięki referatowi Mariusza Bechty; o postawie (zarówno tej niezłomnej, jak i tej mniej chwalebnej) księży katolickich wobec komunistycznej dyktatury mówił rektor PWSZ Leszek Zygner; działalność PSL – tzw. mikołajczykowskiego przedstawił Mariusz Żuławnik, działalność PPR–PZPR – Waldemar Brenda, a Kazimierz Krajewski „Listę strat osobowych powiatu ciechanowskiego w latach 1945–1956”. Uczestnicy konferencji otrzymali obraz powiatu silnego antykomunistyczną partyzantką (m.in. Ruch Oporu Armii Krajowej, Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, rozbite posterunki milicji, m.in. w Regiminie i Sońsku, starcia z bezpieką i Korpusem Bezpieczeństwa Wewnętrznego). Długie trwanie (najsłynniejszy partyzant powiatu i północnego Mazowsza Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. „Rój” poległ dopiero wiosną 1951 r.) żołnierze niepodległościowego podziemia zawdzięczają społecznemu poparciu, które najsilniejsze było w gminach: Sońsk, Regimin, Gołymin, Grudusk, Opinogóra. Nic więc dziwnego, że na sprzyjających podziemiu mieszkańców sypały się represje ze strony władz. W Ciechanowie, zaraz po wyparciu Niemców, Sowieci zorganizowali, wykorzystując niemiecką infrastrukturę, obóz dla jeńców niemieckich oraz dla Polaków z Pomorza Nadwiślańskiego i członków Armii Krajowej. Jacek Pawłowicz z IPN szacuje, że wywieziono z niego do sowieckich łagrów ok. 20 tys. osób. W powiecie ciechanowskim zaraz po tzw. wyzwoleniu najsilniejszą partią było Polskie Stronnictwo Ludowe. Podczas gdy komórki Polskiej Partii Robotniczej liczyły po kilku, kilkunastu członków, to PSL na przykład w gminie Grudusk miał 14 kół z 268 członkami. W całym powiecie w połowie 1946 r. partia Stanisława Mikołajczyka liczyła ok. 1,1 tys. członków skupionych w 60 kołach gminnych i gromadzkich.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»

    TAGI: CIECHANÓW, UB

    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół