Nowy numer 20/2018 Archiwum

Podwoje zawsze otwarte

Od romańskich drzwi płockiej katedry do czczonego obrazu św. Antoniego, patrona zagubionych skarbów, prowadził duchowy szlak ostatnich trzynastu miesięcy.

Śpiew wyznania wiary, dziękczynienie za sakramenty święte, liczne pielgrzymki, konkursy dla dzieci i młodzieży, więcej spotkań modlitewnych i akcji ewangelizacyjnych – to znaki i wydarzenia, które ożywiły bardzo wiele parafii naszej diecezji. Ale przecież nie o akcje tu chodzi, ale o zrozumienie i przyjęcie prawdy, że „podwoje wiary są zawsze otwarte”. Dlatego pierwszym i najważniejszym symbolem Roku Wiary były romańskie drzwi z płockiej katedry, na których przed wiekami przedstawiono wyznanie wiary. Te drzwi uroczyście otwarto przed rokiem, bo wiele mówią o wierze, która otwiera na tajemnicę Boga i spotkanie z drugim człowiekiem.

Na peryferiach

– Dla kogo jest ogłaszany Rok Wiary i diecezjalny synod? – pytał 14 października ubiegłego roku bp Piotr Libera. – Adresatami przede wszystkim są ci, którzy nie wierzą, są leniwi albo w tej wierze się pogubili. Ale przecież każdy człowiek komuś lub w coś wierzy. Tak już jesteśmy ukształtowani. W co więc wierzysz, jeśli nie wierzysz w Boga? W siebie? Czy nie za wysoko jednak mierzysz? – pytał retorycznie biskup. To były pierwsze pytania Roku Wiary. Chodziło o to, aby ochrzczony katolik uświadomił sobie, że nie można wierzyć „dla siebie”, ale że trzeba iść z wiarą, jak z chlebem, do brata i siostry. Iść w takie niewygodne miejsca i do ludzi, którzy żyją na peryferiach, zgodnie z pragnieniem papieża Franciszka. Dlatego już w Adwencie ubiegłego roku, bp Libera napisał list pasterski do nieobecnych i narzekających na Kościół, a przecież ochrzczonych, katolików północnego Mazowsza i ziemi dobrzyńskiej. „Może zechcecie go zanieść tym, dla których mógłby stać się światłem w prostowaniu ich ścieżek prowadzących do kościoła, zaproszeniem do udziału w niedzielnej Mszy świętej, impulsem do bardziej chrześcijańskiego życia?” – prosił w swym liście biskup płocki. W tych miesiącach coraz wyraźniej podnosił się głos ewangelizatorów i ludzi skupionych wokół Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji, którzy powtarzają, że wiarą musimy się podzielić z innymi, bo w przeciwnym razie ona w nas nie przetrwa. Musimy się nią podzielić razem: świeccy i duchowni, i w przekonujący sposób głosić radosne orędzie o Panu Jezusie, który teraz nas szuka i zbawia. Właśnie teraz około 120 osób duchownych i świeckich przygotowuje się do stworzenia ekip ewangelizacyjnych, aby głosić w parafiach rekolekcje kerygmatyczne.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma