• facebook
  • rss
  • Więcej pieszych patroli

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:00

    Czy w swoim miejscu zamieszkania czujecie się bezpieczni? Jeśli nie, to czego się obawiacie? – pytał płocczan Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki.

    Drugi raz mieszkańcy Płocka i powiatu mogli porozmawiać o bezpieczeństwie z wojewodą, prezydentem Płocka i z mazowieckim komendantem wojewódzkim Policji. Pierwsza taka debata odbyła się w grudniu ubiegłego roku. Mieszkańcy wskazali wówczas na obszary, w których należy poprawić bezpieczeństwo. Jak wynikało ze zgłoszonych przez płocczan postulatów, rejon ulic Otolińskiej i Tumskiej został uznany za miejsce szczególnie zagrożone przestępczością, dlatego objęto go wzmożoną kontrolą.

    Brakowało dialogu

    – Priorytety działania Policji nie mogą być określane wyłącznie przez statystyki policyjne i oparte jedynie na badaniach opinii publicznej, w których zadaje się ludziom z góry określone pytania. Trzeba pozwolić mieszkańcom województwa swobodnie mówić o tym, dlaczego nie czują się bezpieczni. Pozwolić im określać problemy, które budzą ich niepokój – wyjaśniał Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. – W całym województwie organizujemy debaty, które określą oczekiwania mieszkańców wobec Policji – przekonywał. Dlatego spotkanie w auli UM Płocka było także okazją do podsumowań i rozliczeń, co udało się zrobić w ciągu roku w sprawie konkretnych postulatów mieszkańców. Komendant wojewódzki Policji zaprezentował raport podsumowujący pierwszą turę debat, z którego wynikało, że najpoważniejsze problemy związane są z bezpieczeństwem na drogach oraz z reagowaniem policjantów. – Oczywiście funkcjonariusze nie są lekiem na wszystko, o czym mieszkańcy doskonale wiedzą, ale jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, najbardziej zależy nam na czasie reakcji. Im szybciej policjanci zareagują i przyjadą, tym większa szansa na zatrzymanie sprawcy na miejscu przestępstwa. Przede wszystkim tego mieszkańcy od nas oczekują – podsumowywał inspektor Cezary Popławski, komendant wojewódzki Policji. Z kolei komendant miejski Policji insp. Jerzy Kalbarczyk przedstawił prezentację, w której m.in. omówił stan realizacji ubiegłorocznych wniosków. – Jednym z postulatów mieszkańców było zwiększenie patroli pieszych w rejonie ul. Otolińskiej i Tumskiej. Rzeczywiście, wysyłamy tam więcej patroli. Zwiększono też ich liczbę na terenach gmin, w których zlikwidowano posterunki Policji, czyli w Staroźrebach, Słupnie i Słubicach – mówił. Jednocześnie zwracał uwagę, że w Płocku odbywa się najwięcej imprez masowych, co powoduje dodatkowe zagrożenia. – Pamiętajmy, że oprócz patroli oznakowanych są na naszych ulicach patrole nieoznakowane, operacyjne. Nasi wywiadowcy bardzo często zatrzymują osoby, które dokonują przestępstw i wykroczeń. Mieszkańcy ich nie widzą, ale te patrole często tam są – tłumaczył.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół