• facebook
  • rss
  • Trzeba nam wiary

    dodane 21.11.2013 00:00

    O tym, że dzisiaj świat potrzebuje nie wiedzy, ale świadków, nie ekspertów od religii, ale uczniów Chrystusa, usłyszeli uczestnicy pierwszego spotkania formacyjnego dla świeckich ewangelizatorów.

    Są z wielu parafii, a przy tym z różnych grup i ruchów – oazy, Odnowy w Duchu Świętym czy z kół różańcowych. Wszyscy podjęli to samo wyzwanie pracy apostolskiej, w ramach diecezjalnego projektu ewangelizacyjnego, związanego z przygotowaniem do 1050. rocznicy Chrztu Polski.

    – Kto pamięta datę własnego chrztu św.? – pytał 130 osób, uczestniczących w spotkaniu ks. dr Jarosław Kamiński. I zaraz dodał, że na mocy chrztu każdy jest powołany, by głosić słowo Ewangelii. Jedną z form realizacji tego wezwania mają być rekolekcje kerygmatyczne w całej diecezji. Podczas kilkumiesięcznych spotkań formacyjnych będą się do nich przygotowywać duchowni i świeccy, którzy wspólnie stworzą specjalne zespoły kerygmatyczne. Sobotnie spotkanie w MCEW „Studnia”, z udziałem bp. Piotra Libery, było pierwszym takim spotkaniem dla świeckich (niedawno przeżywali je księża). – W dobie internetu, informatyzacji nie jesteśmy w stanie przedstawić nowej partii wiedzy religijnej, której ludzie nie mogliby znaleźć sami. Dlatego współczesny człowiek nie potrzebuje wiedzy, tylko świadectwa. Współczesny świat potrzebuje świadków wiary – mówił na spotkaniu ks. Adam Bajorski, rektor seminarium Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim, gdzie przed laty powstała Szkoła Nowej Ewangelizacji „Oikos 2. 04”. Bp Piotr Libera zwrócił uwagę na konieczność podjęcia dzieła apostolskiego w duchu pokory i prawdy. – Potrzebna jest nam postawa ucznia, a nie eksperta, który błyszczy. Mamy wspaniałą tradycję, ale musimy pamiętać, że Ewangelia jest stale przed nami, do zrealizowania. Więcej na: plock.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół