• facebook
  • rss
  • Nasi nieobecni...

    Agnieszka Kocznur / Agnieszka Małecka

    dodane 01.11.2013 00:15

    Przypominamy sylwetki niektórych znanych osób w regionie, którzy odeszli w tym roku, ale nadal są obecni w naszej pamięci.

    Paweł Gościński

    Zaledwie 23- letni alpinista z Ciechanowa poniósł śmierć w rejonie tzw. Skał Pastuchowa na wysokości 4900 m n.p.m., podczas próby zdobycia najwyższego szczytu Kaukazu. Jego ciało oraz towarzyszącego mu Irańczyka odnaleźli rosyjscy ratownicy. Poszukiwania alpinistów, zaginionych w połowie marca, trwały dwa tygodnie. Paweł marzył o zdobyciu góry Elbrus. Jego mottem były słowa: „Długość życia mierzy się ilością oddechów, które zapierają dech” – mówił w wywiadzie dla Katolickiego Radia Ciechanów.

     

    Bernard Szymański

    Dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Płocku tzw. „Siedemdziesiątki”, a wcześniej dyrektor Szkoły Mistrzostwa Sportowego przegrał w walce z chorobą 12 maja. Miał 65 lat. Był wychowawcą kilku pokoleń sportowców z Płocka w tym olimpijczyków i reprezentantów Polski. Angażował się w wiele przedsięwzięć i wydarzeń sportowych miasta. Jego współpracownicy wspominają go, jako człowieka pełnego energii i pogody ducha. – Z chwilą odejścia płocka oświata i płocki sport straciły wielkiego człowieka – mówił o nim Leszek Brzeski, obecny dyrektor „Siedemdziesiątki”. Bernard Szymański urodził się 6 listopada 1948 r. w Rokiciu k. Płocka. Był absolwentem AWF w Warszawie; nauczycielem od 1969 r. W 1984 r. objął stanowisko wicedyrektora Zespołu Szkół nr 7, a w latach 1995-2002 był jego dyrektorem. Od 2005 roku do końca kierował „Siedemdziesiątką”.

     

    Lech Mossakowski

    W maju płockie środowisko kombatanckie pożegnało prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK obwód Płocki, a jednocześnie członka Zarządu Głównego. Lech Mossakowski był jednym z inicjatorów, wraz z Janem Nowakiem, Antonim Jelcem i Janem Gorczycą, powołania Porozumienia Organizacji Kombatanckich w Płocku. Zainicjował też budowę pomnika upamiętniającego żołnierzy AK, na cmentarzu przy ul. Kobylińskiego. Przez lata organizował pomoc materialną i rzeczową dla kombatantów i wdów po zmarłych dawnych żołnierzach Armii Krajowej. Został uhonorowany wieloma odznaczeniami, m.in.: Złotym Krzyżem AK i medalem „Zasłużony dla Płocka” w kwietniu 2012 r. Lech Mossakowski zmarł 25 maja.

     

    Andrzej Rutowski

    Był przewodniczącym rady, radnym sejmiku Województwa Mazowieckiego I kadencji. Zmarł 14 września po wielomiesięcznych zmaganiach z chorobą nowotworową. Od kilku miesięcy nie uczestniczył już w życiu publicznym. Urodził się w 1945 r. w Żurominie. Studiował psychologię na Akademii Teologii Katolickiej. Do roku 2000 pracował w Warszawie jako psycholog. W latach 2002 – 2013 sprawował bez przerwy funkcję radnego Rady Miejskiej w Żurominie. Był współzałożycielem Komitetu Obrony Żuromina, który bronił praw miasta do pełnienia funkcji miasta powiatowego. Uczestniczył w życiu mieszkańców. Służył pomocą i radą. „Pochylał się nad problemami innych ludzi. Wszystkich traktował tak samo. Życzliwie. Dla każdego potrafi znaleźć czas. Przy tym nie wikłał się w swojej samorządowej pracy w polityczne gry. Zawsze stawał po stronie ludzi i idei, które uważał za słuszne” – wspominają dziennikarze „Kuriera Żuromińskiego”.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół