• facebook
  • rss
  • Mazowieckie nekropolie. Krzynowłoga Wielka

    Wojciech Ostrowski

    dodane 29.10.2013 00:53

    W atmosferze mazowieckich lasów i pól rozciąga się cmentarz, który opowiada historię niemal ostatnich dwóch stuleci.

    Na cmentarzu w parafii pw. Wszystkich Świętych odczuwa się atmosferę otaczających go łąk i pól. Ta ładnie położony na niewielkim, usytuowanym na skraju wsi wzniesieniu, nekropolia, została założona w pierwszej połowie XIX wieku przez ks. proboszcza Norberta Żurawskiego. Uwagę odwiedzających przyciąga znajdujący się pośrodku bardzo oryginalny nagrobek zmarłego w 1860 r. ucznia szkoły militarnej Brunona Radzymińskego. W środkowej części cmentarz wznosi się też nieco tajemnicza, nieduża ceglana wieża – jedna z niewielu ocalałych jeszcze na Mazowszu tzw. latarni umarłych. Łatwo również odnaleźć grób weterana powstania styczniowego, Marcjana Rżygałowskiego opatrzony wierszowanym epitafium:

    ”Za czyn dla kraju nagrody nie trzeba

    Gdy duch powstańca w zaświaty uleci

    Skreślcie nad grobem przepustkę do nieba

    1863 - ci.”

    Sąsiadują z nim bratnia mogiła poległych w sierpniu 1920 r. żołnierzy W.P. z Brygady Syberyjskiej oraz grób zbiorowy partyzantów Narodowych Sił Zbrojnych, rozstrzelanych przez Niemców w 1944 r. W grobie rodziny Cichowskich pochowany został podporucznika Kazimierz Cichowski, poległy w 1920 r. nad Berezyną. Trochę trudniej odszukać grób rodziny Kłoczowskich, w którym spoczywają właściciele majątku Bogdany na przełomie XIX i XX wieku – Kazimiera i Józef oraz Krystyna, zmarła w zeszłym roku żona znanego profesora KUL-u, Jerzego.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół