• facebook
  • rss
  • Nie wystarczy jedna łódź

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 42/2013

    dodane 17.10.2013 00:00

    Najpierw księża, wkrótce świeccy – wszyscy rozpoczynamy przygotowanie do ważnego projektu ewangelizacyjnego diecezji.

    Już czas, aby w ewangelicznej scenie połowu dostrzec dwie łodzie. Cudowny połów wtedy się uda, jeśli z pierwszej łodzi, w której są Piotr, Andrzej, Jakub i Jan – a więc apostołowie, księża i biskupi, skiniemy do drugiej łodzi, w której są świeccy, aby nam pomogli w dziele ewangelizacji. „Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały” (Łk 5,7) – mówił do księży w Wyższym Seminarium Duchownym ks. Adam Bajorski, rektor Seminarium Duchownego Misjonarzy Świętej Rodziny w Kazimierzu Biskupim, ewangelizator z ponad 20-letnim stażem. 11 i 12 października kilkuset księży uczestniczyło w spotkaniu formacyjnym, które ma przygotować grupy świeckich i duchownych, gotowych do przeprowadzenia rekolekcji kerygmatycznych w całej diecezji. Wszystko to w związku z trzyletnim przygotowaniem do 1050. rocznicy chrztu Polski i nowym programem duszpasterskim Kościoła w Polsce.

    – Aby spotkać żywego Jezusa, konieczna jest rzeczywista ewangelizacja, proklamacja kerygmatu i rodzące się małe wspólnoty. Bez zaproszenia i udziału świeckich tego dzieła nie przeprowadzimy – akcentował bp Piotr Libera. – Rozpoczynamy comiesięczne spotkania: najpierw księży, potem świeckich, a następnie połączonych obu grup, aby uformować ewangelizatorów. Kim jest ewangelizator? To ktoś, kto ma postawę ucznia, a nie jest sytym i pewnym siebie specjalistą i ekspertem od Pana Boga. Pamiętajmy, że Ewangelia jest wciąż przed nami, ona nie mieści się tylko w chlubnej przeszłości Kościoła. Ona ciągle nas uprzedza. Musimy za nią iść. Nadszedł czas, aby zająć się fundamentami naszej wiary i pytać się: co to znaczy, że jestem ochrzczony – mówił do kilkuset księży bp Piotr Libera. – W tym projekcie ewangelizacyjnym, który rozpoczyna diecezja płocka, chodzi o pragnienie nowego otwarcia, o wspólne działanie, o krok wiary – mówił ks. Bajorski. – Niech nie uspokajają nas kościelne statystyki, że jeszcze nie jest tak źle jak w innych krajach Europy. Jeżeli na rekolekcje przychodzą „siwe głowy”, jeżeli zaledwie 17 proc. przychodzi do Kościoła, jeżeli sukcesywnie zwiększa się liczba niepraktykujących i selektywnie traktujących prawdy wiary, gdy postępuje kryzys tożsamości kapłańskiej i infantylizacja wiary u świeckich – to wszystko wskazuje na pilną potrzebę ewangelizacji – mówił ks. Bajorski.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół