• facebook
  • rss
  • Motory ciągną, kolana się zginają

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 40/2013

    dodane 03.10.2013 00:00

    Na płocki Stary Rynek jakby w pielgrzymce do Jezusa miłosiernego przyjechali motocykliści, aby podziękować za swą pasję i bezpieczne podróże.

    Mijając się na drodze, wyciągacie dłoń na przywitanie nieznajomych pasjonatów podróżowania jednośladem. Zaparkowaliście swoje motocykle w miejscu, gdzie wyciąga do was dłoń na przywitanie Ktoś, kto sam nie jeździł na motocyklu. Może znacie Go słabo, może spotykacie się z Nim często. Jedno jest pewne: On zna Ciebie bardzo dobrze i cieszy się, że tu jesteś – mówił do kilku tysięcy osób, zgromadzonych przed sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ks. Dariusz Skoczylas, diecezjalny duszpasterz motocyklistów.

    – Siedząc na motocyklu, trzeba mieć zgięte kolana. Przypomina to postawę taką jak w kościele. Trzeba zgiąć kolana przed Bogiem, oddając Mu należną cześć. Motocykl nie jest bogiem, ale postawa moja na nim może wyrażać szacunek do Boga i drugiego człowieka. Moje zgięte kolana mogą być postawą pokory i służby drugiemu człowiekowi. Bo iluż to motocyklistów pomaga dzieciom, organizuje zbiórki dla ubogich, poświęca swój czas z potrzeby serca niepełnosprawnym. Zgięte kolana motocyklistów to nie postawa pychy i manifestacja bogactwa czy propagowanie zarozumialstwa – mówił ks. Skoczylas. Od kilkunastu lat, gdy w naszej diecezji są organizowane zloty motocyklistów, zwłaszcza na początek i na zakończenie sezonu, towarzyszy im Msza św., katecheza i błogosławieństwo jednośladów i kierowców. Tym razem na zakończenie Eucharystii modlono się Koronką do Bożego Miłosierdzia. – Czy możesz odpowiedzieć Jezusowi tak, jak brzmi napis pod obrazem: „Jezu, ufam Tobie”? Ufam, gdy wyruszam motocyklem, bo czuwasz nade mną. Ufam, gdy zgadzam się, żeby mój syn kupił pierwszy motocykl, że nie zrobi sobie krzywdy. Ufam, bo czas spędzony na jednośladzie jednoczy i tworzy wspólnotę dobrych ludzi. Ufam, bo wierzę w Ciebie, i ufam, że to, co mi się wydarzy w życiu, ma sens – mówił duszpasterz motocyklistów. Zlotowi w Płocku towarzyszyła parada motocyklowa przez miasto oraz pokazy skoków motocyklowych i „Motoshow” Artura Puzio.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół