Nowy Numer 8/2018 Archiwum

W muzeum i w plenerze

Tam można było posłuchać muzyki, zobaczyć wystawę i posmakować żydowskich specjałów. Wydarzenie, które Muzeum Żydów Mazowieckich zamierza organizować co roku, odbywało się od 4 do 6 września.


Rozpoczęcie trzydniowej imprezy odbyło się w dawnej bożnicy przy ul. Kwiatka. Na początek zaprezentowanych zostało blisko 20 prac Itzchaka Belfra, 90-letniego obecnie mieszkańca Izraela, wychowanka Janusza Korczaka.


Na otwarciu wystawy malarstwa i rysunku „Mój Korczak”, poświęconej słynnemu pedagogowi, nie mogło zabraknąć dzieci z płockich szkół. Na ekspozycji znalazły się dzieła wykonane m.in. węglem, akwarelą i tuszem, a także fotografie rzeźb. Prace pochodziły ze zbiorów płocczanki Romany Ludwickiej-Mierzejewskiej.
Płockie Dni Żydowskie odbywały się również w plenerze, na Starym Rynku. Na małej scenie usłyszeć było można na żywo to, co zawiera płyta „Kołysanki na wieczny sen” Leny Pieńkowskiej. Wokalistka wraz z zespołem zaprezentowała utwory w języku hebrajskim i polskim jako hołd dla wielu pokoleń polskich Żydów.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy