• facebook
  • rss
  • W muzeum i w plenerze

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 37/2013

    dodane 12.09.2013 00:00

    Tam można było posłuchać muzyki, zobaczyć wystawę i posmakować żydowskich specjałów. Wydarzenie, które Muzeum Żydów Mazowieckich zamierza organizować co roku, odbywało się od 4 do 6 września.


    Rozpoczęcie trzydniowej imprezy odbyło się w dawnej bożnicy przy ul. Kwiatka. Na początek zaprezentowanych zostało blisko 20 prac Itzchaka Belfra, 90-letniego obecnie mieszkańca Izraela, wychowanka Janusza Korczaka.


    Na otwarciu wystawy malarstwa i rysunku „Mój Korczak”, poświęconej słynnemu pedagogowi, nie mogło zabraknąć dzieci z płockich szkół. Na ekspozycji znalazły się dzieła wykonane m.in. węglem, akwarelą i tuszem, a także fotografie rzeźb. Prace pochodziły ze zbiorów płocczanki Romany Ludwickiej-Mierzejewskiej.
Płockie Dni Żydowskie odbywały się również w plenerze, na Starym Rynku. Na małej scenie usłyszeć było można na żywo to, co zawiera płyta „Kołysanki na wieczny sen” Leny Pieńkowskiej. Wokalistka wraz z zespołem zaprezentowała utwory w języku hebrajskim i polskim jako hołd dla wielu pokoleń polskich Żydów.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół