• facebook
  • rss
  • Pług i krzyż


    dodane 12.09.2013 00:00

    Gospodarzem święta plonów w tym regionie był tym razem Rypin, a uroczystości liturgicznej przewodniczył prymas senior abp Henryk Muszyński.

    Jest za co dziękować, bo w tym roku był urodzaj i dobre plony – tak wiele razy mówili goście dożynek, które odbyły się w święto Narodzenia NMP. Z rolnikami całego regionu świętowali przedstawiciele władz państwowych, parlamentu, samorządu wojewódzkiego i władze Rypina.


    – Większość dożynkowych wieńców ma znak krzyża, który przypomina nam ból, wyrzeczenie, wysiłek rolnika, ale jest też znakiem nadziei skierowanej ku krzyżowi Jezusa Chrystusa. Bądźcie wierni swojemu powołaniu! Zróbcie wszystko, aby pług nie zaorywał drogi krzyżowi, jak powiedział kiedyś jeden z was. Nie tylko w tym znaczeniu, że krzyż, który jest znakiem miłości, wielu ludziom przeszkadza. Ale przede wszystkim w tym znaczeniu, byśmy nie ulegli złudzeniu, że nowoczesne rolnicze maszyny potrafią zastąpić samego Boga. Byśmy byli świadomi, że i słońce, i deszcz – wszystko jest dziełem Boga, a my jesteśmy włodarzami – mówił w homilii do uczestników święta plonów prymas Henryk Muszyński.
– Nie byłoby tego święta, gdyby nie polskie rodziny, ludzie żyjący w polskiej wiosce, gdyby nie ich miłość – mówił w trakcie uroczystości dziekan rypiński ks. prał. Marek Smogorzewski.
Prymas Henryk Muszyński poświęcił przywiezione z różnych części województwa dożynkowe wieńce, które potem zostały tradycyjnie ocenione w konkursie. Z tytułem „najpiękniejszy” wyjechały te z Chrostkowa i Radomina.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół