• facebook
  • rss
  • Pamiątka tamtego września

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 36/2013

    dodane 05.09.2013 00:00

    Przez dwa dni Mława żyła historią sprzed 74 lat. Świadkami odtworzonych nalotów i nierównej walki z 1939 roku było kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym prezydent RP.

    Wrzesień 1939 roku to obowiązek pamiętania nie tylko o heroizmie żołnierzy, odwadze i poświęceniu, twardej walce, ale także obowiązek pamiętania o zupełnej klęsce państwa polskiego, rozpadzie polskich marzeń, nadziei na długotrwałą niepodległość i wolność – powiedział prezydent Bronisław Komorowski podczas uroczystych obchodów 74. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej pod pomnikiem Piechura Polskiego w Uniszkach Zawadzkich k. Mławy.

    – To jest refleksja, którą należy co roku sobie powtarzać, aby nie popełnić podobnych błędów w przyszłości. – To na polach pod Mławą w pierwszych dniach września 1939 roku polska 20. Dywizja Piechoty stoczyła krwawą bitwę obronną z nacierającymi z Prus Wschodnich wojskami niemieckimi, opóźniając ich natarcie na Warszawę. Razem z kilkudziesięcioma tysiącami widzów prezydent obejrzał rekonstrukcję słynnej bitwy, w której wzięło udział ok. 400 rekonstruktorów w mundurach Wojska Polskiego i Wehrmachtu oraz ok. setki „cywilów”, wcielających się w role chłopów z ówczesnego pogranicza i uchodźców. Były niezwykle widowiskowe pojedynki lotnicze i artyleryjskie. Widzowie obejrzeli w akcji sprzęt wojskowy z epoki, m.in. samoloty, polski czołg, samochody pancerne, armaty. W uroczystościach wziął udział i rekonstrukcję obejrzał płk Stanisław Ślesicki, uczestnik bitwy pod Mławą, ostatni żyjący oficer wojny obronnej 1939 roku, który w styczniu tego roku skończył sto lat. Pan Stanisław walczył pod Mławą jako dowódca plutonu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół