• facebook
  • rss
  • Patron niezłomnych

    ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 34/2013

    dodane 22.08.2013 00:00

    Ile przeszedł i wytrzymał ten biskup? Jak o nim pamiętamy w 50. rocznicę jego śmierci?

    Dokładnie 26 sierpnia mija pół wieku od śmierci bp. Czesława Kaczmarka, pochodzącego z parafii Ligowo, bohaterskiego biskupa kieleckiego. Z jego pracowitego i odważnego życia komuniści uczynili jedno wielkie oskarżenie i pokazowy proces.

    „Niezwykła droga życiowa tego mądrego i bohaterskiego biskupa może być w pewnym stopniu bardzo wymownym obrazem bolesnej walki chrześcijan o honor i prawdę z ateistycznymi systemami totalitarnymi XX wieku. Mamy moralny obowiązek, aby ocalić tę niezwykłą postać od zapomnienia i przekazać jej duchowe dziedzictwo przyszłym pokoleniom” – napisali niedawno członkowie Rady Społecznej przy Biskupie Płockim. „Nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach i gdy tylko była taka możliwość, odwiedzał rodzinne strony” – czytamy na www.parafialigowo.pl. Warto zajrzeć na tę parafialną, wzorowo prowadzoną witrynę. Jest tam wiele informacji o bp. Kaczmarku. Warto się wybrać do Ligowa, bo w kościele i na cmentarzu jest kilka wymownych pamiątek po biskupie kieleckim. – To kościół jego pierwszej Komunii św., bierzmowania i Mszy prymicyjnej. Jako dziecko był świadkiem, jak ta świątynia była wznoszona. Później sam o nią się troszczył. Ufundował obraz Zwiastowania Pańskiego, pędzla Władysława Drapiewskiego, do ołtarza głównego, i jeden z witraży, dedykowany bł. Czesławowi – opowiada ks. kan. Andrzej Zembrzuski, proboszcz parafii św. Mateusza.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół