• facebook
  • rss
  • Ten, który podnosi

    Agnieszka Małecka


    |

    Gość Płocki 33/2013

    dodane 15.08.2013 00:00

    – Pomaga nam bardzo 
– mówią osoby, które od lat na co dzień modlą się o wstawiennictwo Wodza zastępów niebieskich. Jego figura 
– kopia tej z Gargano, 
słynącej cudami – przybyła 
na dwa dni do parafii w Płocku-Trzepowie.

    Kalendarz peregrynacji patrona zgromadzenia michalitów jest bardzo napięty, a jego figura przemierza Polskę już od kwietnia. W parafii św. Aleksego w Trzepowie znalazła się nieprzypadkowo. – Od roku mamy małą figurkę św. Michała Archanioła; stoi na stałe w kaplicy św. o. Pio naszego kościoła – przypomniał w czasie peregrynacji duszpasterz parafii ks. Zbigniew Kaniecki.
Charakterystyczną cechą tego nawiedzenia były intencje błagalne o uwolnienie z nałogów i zniewoleń, które powtarzały się w kolejnych Mszach św., nabożeństwach i adoracjach.

    
– Najważniejsze jest zdrowie ducha i serca. Jeśli dzisiaj prosimy o wstawiennictwo św. Michała Archanioła i uzdrowienie, to nade wszystko własnego serca, które tak trudno uzdrowić. Nawet najlepszy kardiochirurg nie jest nam w stanie wymienić serca w wymiarze duchowym. Czyni to Bóg. Ale jest ktoś, kto w tym przeszkadza. To ten, który przybył tu ze św. Michałem Archaniołem; na tej figurze jest brzydki, szkaradny, karykaturalny. Zły duch. On robi wszystko, by dostać się do naszego serca – przypominał ks. Rafał Szwajca, michalita, dyrektor ds. peregrynacji św. Michała Archanioła w Polsce, który głosił kazania w czasie tej stacji peregrynacji.
Zwrócił uwagę, że dziś w Polsce tak wielu ludzi przyzwyczaiło się do życia w duchowej ciemności, tak jak człowiek przyzwyczaja się, gdy pozostaje dłużej w pomieszczeniu, gdzie nie ma światła. Zachęcał do modlitwy o łaskę wyzwolenia z nałogów i zawierzenie tych spraw św. Michałowi Archaniołowi. – On jest jeszcze bliżej nas niż te kilka kroków do tej figury. Jest oddalony o jeden akt wiary – mówił michalita.


    Przed kopią cudownej figury z Gargano modlili się w czasie tej peregrynacji przedstawiciele wszystkich stanów. Podczas całonocnego czuwania adorację prowadzili kolejno samorządowcy, przedstawiciele służby zdrowia, Stowarzyszenie Auxilium Medicum, Wojsko Gedeona i SRK. Szczególnym momentem tego nawiedzenia był akt oddania się św. Michałowi Archaniołowi przez parlamentarzystów i radnych. – Abyśmy w naszej służbie mogli wiernie wykonywać złożoną przysięgę kończącą się słowami „Tak mi dopomóż Bóg”. Kierować się wyłącznie dobrem drugiego człowieka. Zawsze mieć czyste zamiary działania – to fragment zawierzenia, którego słowa odczytał Marek Moderadzki, radny powiatu płockiego.


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół