• facebook
  • rss
  • Ja tańczę, ty robisz makijaż

    am

    dodane 06.07.2013 14:09

    Na festiwalu można potańczyć w stylu hip-hop i pięknie wyglądać. - Wydaje mi się, że jest to jakiś sposób na poradzenie sobie z emocjami - przekonuje instruktorka prowadząca warsztaty taneczne.

      Warsztaty z hip-hopu i break dance
    Agnieszka Małecka /GN
    Wakacyjne sobotnie przedpołudnie w gmachu płockiego Zespołu Szkół Ekonomiczno-Kupieckich, a szkoła wciąż tętni życiem. Od godz. 9 odbywają się tu warsztaty Płockiej Copacabany, na których można uczyć się śpiewu, podszkolić w grze na różnych instrumentach, poznać tajniki tańca, dziennikarstwa, wizażu.

    - W tym tańcu nie ma jakichś podstawowych układów, jak np. w balecie, więc trudno wymienić, jakich kroków uczymy. Bardziej uczymy tu otwartości na taniec, przełamywania strachu, że popełni się jakiś błąd. Chcemy najpierw pokazać, czym ogóle jest hip-hop i break dance, bo większość uczestników nie miała o tym pojęcia - wyjaśnia Marta Mirowska, która wspólnie z Pawłem Sląskiewiczem prowadzi warsztaty z tych stylów tańca. Na sali mają komplet; przeważają… dziewczyny.

    Dla kogo jest hip-hop? Dla „grzecznych”, czy tych raczej nie? - My nie szufladkujemy, czy jest to dla „grzecznych”, „niegrzecznych”, dziewczyn lub chłopaków. To taniec, w którym bardziej chodzi o luz, o to, jak czujemy swoje ciało. Break dance i hip-hop to są właściwie „bitwy taneczne”, to taka komunikacja niewerbalna. Myślę, że jest on sprawą osobistą, bo uzewnętrznia się poprzez niego to, co się przeżywa - przekonuje instruktorka.

      Wizaż cieszy się dużą popularnością wśród uczestniczek Copacabany
    Agnieszka Małecka /GN
    W innej sali Ekonomika można spotkać uczestniczki (i tu są wyłącznie dziewczęta) warsztatów wizażu, które prowadzi na Polskiej Copacabanie Aneta Kretkiewicz.

    Tu uczą się, jak rozpoznać atuty swojej twarzy, jak określić swój owal, kształt oczu, jak dobrać do nich odpowiedni makijaż. Nie trzeba ich długo namawiać, do skorzystania z bogatego asortymentu dużej kosmetyczki, którą przyniosła prowadząca.

    - W ubiegłym roku na Festiwalu Młodych wybrałam warsztaty z kreatywnego myślenia, bo wiedziałam, że to pomoże mi w pracy (skończyłam pedagogię specjalną). I faktycznie, tamta wiedza bardzo mi się przydała. W tym roku jestem na zajęciach z wizażu, bo takie informacje też są potrzebne - mówi Asia Balcerska z Płocka.

    Z warsztatów zadowolona jest też Karolina Wasilewska, która zamierza podzielić się swoją wiedzą z koleżankami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół