• facebook
  • rss
  • Tu jest przygoda

    dodane 16.05.2013 00:00

    Po prosu poznajemy świat. W tym celu wykonujemy różne zadania i świetnie się bawimy – mówią uczestnicy majowego biwaku płońskich skautów.

    Oto ciekawa propozycja dla młodych i ich rodziców. Formacja Skautów Europy dynamicznie się rozwija w diecezji płockiej. Przez kilka godzin towarzyszymy młodym skautom z Płońska i Warszawy na majowym biwaku, który odbywa się w Radziochach nad Jeziorem Sarnowskim, na terenie parafii Rogowo.

    W dobrej bandzie

    – Zachęcił mnie Janek. A gdy przyszedłem i przekonałem się, jak jest wśród skautów, zadzwoniłem po Kamila – mówi Sebastian, który od pół roku smakuje przygodę w skautingu w drużynie działającej przy płońskiej parafii św. Maksymiliana Kolbego. Spotykają się oni w trzech zastępach: Eskulap, Tarpan i Dzik. – Najważniejsze są tu chęci, a wtedy wszystko jest łatwiejsze – mówią Kamil i Dominik. – Kiedyś z siostrą pojechałem na Dzień Myśli Braterskiej. Bardzo mi się tam spodobało. Bycie ze skautami pomaga mi uczyć się zgrania z innymi kolegami, zdobywam sprawności, choćby gotowania, świetnie się bawię i odpoczywam. Częściej przebywam na świeżym powietrzu, a wtedy łatwiej przychodzi mi się uczyć – przyznaje Emil. Skauting to wychowywanie młodych przez młodych, to trwałe wartości, proste metody, czytamy na stronach internetowych stowarzyszenia www.fse.pl. – Dziś brakuje dobrej bandy podwórkowej, żeby razem spędzać czas i bawić się. My to zapewniamy. Proponujemy realną przygodę, która przebija to, co wirtualne – przekonuje Jerzy Bałdyga z Płońska, który zaangażował się w tworzenie i działalność 1. Płońskiej Drużyny Skautów Europy, której patronuje św. Stanisław Kostka.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół