• facebook
  • rss
  • Jedenasty Legionowy nie ginie

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 18/2013

    dodane 02.05.2013 00:15

    Nad Łydynią mają swoją ulicę, tablicę pamiątkową na bramie dawnych koszar, w których stacjonowali w latach 1921–1939, stowarzyszenie kombatantów, grupę rekonstrukcyjną, a w powiecie ciechanowskim od kwietnia także szkołę swego imienia.

    To właśnie 19 kwietnia tego roku władze gminy Ciechanów i dyrekcja Szkoły Podstawowej w podciechanowskim Gumowie zorganizowały uroczystość wręczenia placówce sztandaru i nadania jej imienia 11. Pułku Ułanów Legionowych im. Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza. Głosowanie nad wyborem patrona odbyło się w styczniu tego roku. Biorący w nim udział uczniowie, rodzice, nauczyciele i pracownicy szkoły mieli wybór między ułanami z „Jedenastki” a Julianem Tuwimem. Jak się okazało – poeta przegrał zdecydowanie: 64 do 189 głosów. Na uroczystość do Gumowa przybyło wielu gości. Przede wszystkim warto podkreślić obecność prezesa Stowarzyszenia Kombatantów 11. Pułku Ułanów Legionowych i ich Rodzin – ciechanowianina, rotmistrza Stanisława Klepańskiego – jednego z niewielu żyjących jeszcze weteranów. Wojskową oprawę zapewniła kompania honorowa z 1. Batalionu Kawalerii Powietrznej z Leźnicy Wielkiej, który dziedziczy tradycje 11. Pułku. Szkolny sztandar, ufundowany przez Kółko Rolnicze z Gumowa, poświęcił ks. Janusz Rumiński, proboszcz parafii Sulerzyż, do której należy Gumowo. Na prośbę Marka Kiwita, wójta gminy Ciechanów, zebrani minutą ciszy uczcili rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim. 19 kwietnia jest dokładnie dniem święta pułkowego ustanowionego na pamiątkę wkroczenia w 1919 r. do wyzwalanego z rąk bolszewików Wilna.

    Po 1989 r. dzień ten świętowany jest w Ciechanowie – zawsze w niedzielę po 19 kwietnia. Tak było i tym razem. Msza św. w ciechanowskiej farze i modlitwa za poległych, pomordowanych i zaginionych ułanów „Jedenastki”, żyjących weteranów, członków rodzin i sympatyków pułkowych tradycji. Po Mszy św. uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego na placu jego imienia. Warto podkreślić, że identyczny obelisk przed II wojną światową znajdował się na terenie ciechanowskich koszar. Wiceprezes Stowarzyszenia Kombatantów 11. Pułku Ułanów Legionowych i ich Rodzin Lech Rokicki odczytał rozkazy awansujące kilku członków Stowarzyszenia na wyższe stopnie, m.in. z rotmistrza na majora awansował Stanisław Klepański.Więcej na: www.plock.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół