• facebook
  • rss
  • Gdzie papier czysty, gdzie brudny?

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 15/2013

    dodane 11.04.2013 00:00

    Za kilka miesięcy śmieciowa rewolucja wprowadzi zupełnie nowy porządek. Do urzędów miast i gmin napływa wiele pytań związanych z nowym systemem gospodarowania odpadami.

    Od 1 lipca to gmina będzie odbierać odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. Chociaż media i lokalne samorządy od dawna informują o nadchodzących zmianach, wątpliwości wciąż przybywa. Potwierdzają to urzędnicy, którzy zajmują się wdrażaniem nowego systemu. Podkreślają, że przede wszystkim powinniśmy poznać zasady segregacji. Bo czy każdy wie, że do pojemnika przeznaczonego na makulaturę można wrzucić tylko suchy i, co ważne, niezatłuszczony i, czysty papier? Z kolei zużyte ręczniki papierowe i serwetki już nie, gdyż są to odpady biodegradowalne.

    Dla kogo drożej?

    Do połowy kwietnia czekano na spóźnialskich, aby mogli złożyć swoje deklaracje o wysokości opłat za śmieci. W Płocku jeszcze w ostatnim tygodniu marca bardzo dużo osób składało śmieciowe deklaracje. Podobna sytuacja była również przed wyznaczonym dla spóźnialskich terminem (15 kwietnia). – Obecnie mamy dane o ok. 18 tys. deklaracji, które już wpłynęły. Spodziewamy się ok. 25 tys. – informuje Donata Guliani z Urzędu Miasta Płocka. W Ciechanowie było podobnie. – Najwięcej deklaracji złożono tydzień przed upływem terminu. Szacuje się, że pomimo prowadzonej kampanii informacyjnej deklaracje złożyło niespełna 40 proc. właścicieli nieruchomości – mówi Ewa Zduńczyk, kierownik Wydziału Inżynierii Miejskiej i Ochrony Środowiska. Gdy zmiany wejdą w życie, w miastach jak Płock czy Ciechanów każdy zapłaci 16 zł miesięcznie za odpady niesegregowane lub 11 zł, jeśli zadeklaruje, że będzie je segregował. Jeżeli chodzi o gminy, stawka opłaty za osobę, jeśli odpady będą segregowane, wyniesie 7 zł, a jeśli nie – 16 zł. Chodzi o to, aby objąć wszystkich mieszkańców systemem zbierania odpadów, zwiększyć poziom recyclingu i odzysku odpadów zebranych selektywnie. Pierwsze tygodnie, zanim mieszkańcy przyzwyczają się do zmian, będą trudne – mówią jednym głosem urzędnicy. Nowy system ma także zredukować masę odpadów ulegających biodegradacji, kierowanych do składowania. Terminy odbioru poszczególnych rodzajów odpadów będą podane w harmonogramie dostarczonym przez firmę wywozową, z którą miasto lub gmina podpisała umowę. Każdy będzie mógł także dostarczyć odpady odpowiednio do: punktów selektywnego zbierania, aptek czy punktów handlowych prowadzących zbiórkę odpadów.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół