• facebook
  • rss
  • Nadzieja na odnowę

    dodane 28.03.2013 00:00

    Dwa lata temu rodzeństwo z Argentyny – Alejandra Valle de Abascal i Victor M. Valle – przyjechało do Płocka, żeby zobaczyć miejsce pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego. Dziś pytamy ich o reakcję na wybór ich rodaka na papieża i nadzieje związane z tym pontyfikatem.

    Agnieszka Małecka: Tu, w Polsce, słyszymy oceny, że kard. Bergoglio jest wielką postacią w episkopacie argentyńskim. Czy tak samo myśli się o nim w jego ojczyźnie?

    Alejandra: Jesteśmy tacy szczęśliwi! Nie tylko dlatego, że on jest Argentyńczykiem, co jest na pewno błogosławieństwem dla naszego kraju, ale dlatego, że on będzie wyjątkowym papieżem, tak jak był wyjątkowym biskupem. Jest pokorny, ciepły, charyzmatyczny, przejrzysty, otwarty na głosy innych, wrażliwy na cierpienie ludzkie i jednocześnie niewzruszony w przekazywaniu Ewangelii.

    Dostrzegam, jak wielu ludzi, nawet niebędących blisko Kościoła i niekatolików, było poruszonych jego postawą. Jestem pewna, że w czasie jego pontyfikatu wielu ludzi zbliży się do Boga. W jego słowach i spojrzeniu można odnaleźć pokój, miłość i Boże miłosierdzie. Wierzę, że on otworzy ludzkie serca na Bożą miłość. Trudno jest słowami opisać tę duchową radość, ale myślę, że Polacy rozumieją te uczucia. Victor: Jego pokorny, bezpośredni i ciepły styl dał się zauważyć od początku i zdobył ludzkie serca. To nie tylko styl, ale sposób życia, które jest świadectwem mocnego kapłana. On zawsze był blisko ludzi, szczególnie w ich materialnych i duchowych potrzebach. Są setki takich historii, niektóre słyszałem od przyjaciół, którzy byli świadkami. On jest też postrzegany jako umiarkowanie konserwatywny ksiądz. Bardzo spodobało mi się, jak mówił o Bożym miłosierdziu podczas modlitwy „Anioł Pański”. Wydaje się, że podąża śladami Jana Pawła II!

    Wielu ludzi niemal od początku widzi podobieństwa między papieżem Franciszkiem a bł. Janem Pawłem II…

    Alejandra: Dla mnie także jest bardzo podobny do papieża Jana Pawła II, którego tak podziwiałam. Byłam razem z Victorem w Polsce w czasie jego beatyfikacji. Jan Paweł II także był skromny, charyzmatyczny, mający tak świetny kontakt z tłumami pielgrzymów. I tak jak papież Franciszek powiedział, że Kościół musi być pielgrzymujący – Jan Paweł II był tego wspaniałym przykładem. Papież Franciszek jest także oddany Jezusowi Miłosiernemu. Zawsze odprawiał Mszę św. o godz. 15 w święto Bożego Miłosierdzia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Buenos Aires. Dzisiaj (w niedzielę po wyborze na papieża – red.) mówił o Bożym miłosierdziu i jak ważne jest przekazywanie tej prawdy, że cokolwiek zrobimy, Bóg zawsze na nas czeka z otwartymi ramionami i przebacza, jeśli o to poprosimy. Papież Franciszek jest błogosławieństwem dla całego Kościoła.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół