• facebook
  • rss
  • Z krzyżem w Płocku

    ks. Włodzimierz Piętka/GN

    dodane 22.03.2013 22:42

    Wielkopostnemu nabożeństwu przewodniczył bp Piotr Libera.

    Z pewnością atutem tegorocznej Drogi Krzyżowej w Płocku był mróz. Dotkliwe zimno było konkretnym wyrzeczeniem dla kilkuset płocczan, którzy w piątek 22 marca szli za krzyżem Starym Rynkiem, ulicą Grodzką, placem Narutowicza, ulicą Kościuszki i placem Obrońców Warszawy do podominikańskiego kościoła na Górkach.

    Do krzyża kolejno podchodzili: biskup i księża, matki, ojcowie, dzieci, siostry zakonne, młodzież i klerycy. Procesję prowadzili ministranci z płonącymi pochodniami. – Przeszliśmy Drogą Krzyżową, wyznając naszą wiarę i miłość do krzyża w dniu, gdy co miesiąc wspominamy pierwsze objawienia św. s. Faustyny w Płocku. Święta w "Dzienniczku" aż 91 razy pisze o krzyżu. Jak więc wielkie powinno być nasze przywiązanie do tego znaku wiary. W nim wszystko się zawiera. Eucharystia jest najpiękniejszym owocem krzyża Chrystusowego – mówił na zakończenie nabożeństwa bp Piotr Libera.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół