• facebook
  • rss
  • Ukryte znaki zapytania

    dodane 28.02.2013 00:00

    Niepokojące zjawiska, jak narcyzm kulturowy, czy negatywne czynniki demograficzne – to główne wątki V Sympozjum Społecznego Akcji Katolickiej.

    Otwierając sympozjalne obrady, bp Piotr Libera powiedział: – Jest czymś pożądanym i cennym, że AK poprzez tę inicjatywę wchodzi w dialog ze środowiskami naukowymi, że współpracuje z wyższą uczelnią z Warszawy. W ten sposób wspólnie pochylamy się nad tym, co jest najbardziej palące dla społeczeństwa chrześcijańskiego, katolickiego i dla Polski. Tym razem Akcja Katolicka przy parafii św. Maksymilina Kolbego, zaprosiła specjalistów z Warszawy, Lublina i Ciechanowa. Mówili oni o współczesnych zagrożeniach, często ukrytych, które czyhają na nasze społeczeństwo.

    Groźny narcyzm

    Ks. dr Jerzy Szymołon z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego mówił o psychospołecznych niebezpieczeństwach, które niesie zjawisko narcyzmu kulturowego. Mówił o cechach, syndromach i kosztach narcyzmu, który przybiera już epidemiczne rozmiary, zagraża nawet autentycznym formom religijności. – Narcyz to człowiek, który uważa, że nie musi się zmieniać. Zdaje się powtarzać: „niech zmieniają się inni, nie ja”. To iluzjonista, który żyje wyobrażeniem o swojej wyjątkowości. Okłamuje innych, wiedząc, że mówi nieprawdę. Uważa, że wszelkie konflikty czy nieporozumienia są spowodowane zachowaniem innych ludzi, nigdy jego samego – mówił ks. Szymołon. Podkreślał, że taka postawa, kształtowana przez wirtualny świat i narcystyczną kulturę, ma druzgocący wpływ na religijność. – Wtedy redukuje się zjawiska duchowe do indywidualnych doświadczeń, wyszukuje się hybrydalne formy religijności bez Boga i Kościoła, psychologizuje się religię i sakralizuje psychologię – wyliczał prelegent.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół