Nowy numer 16/2018 Archiwum

O co chodzi z tą wiarą?

Kilkuset licealistów miało okazję wysłuchać świadectwa życia aktora, nauki rekolekcyjnej dominikanina oraz konferencji w formie dialogu członków Opus Dei.

Jak się modlić skutecznie; czy Pismo Święte może pomagać w podejmowaniu trudnych codziennych decyzji; jak Bóg patrzy na grzesznego człowieka? – to tylko kilka z wielu pytań, na które mogli znaleźć odpowiedź uczestnicy konferencji rekolekcyjnych.

Zorganizowano je w pierwszy piątek Wielkiego Postu dla uczniów płockiej Małachowianki, w opactwie pobenedyktyńskim i MCEW Studnia. – Przypomnij sobie twój największy grzech w życiu i pomyśl, jaki był centralny moment tego grzechu ciężkiego. A teraz proste pytanie: jak Pan Bóg na ciebie patrzył wtedy? Z podziwem, z miłością…? Tak! Dokładnie tak! Nie dlatego, żeby mu się podobał twój grzech, ale w Jego patrzeniu na ciebie nigdy się nic nie zmieni – przekonywał o. Adam Szustak, dominikanin, znany rekolekcjonista. Nieprzypadkowo jednym z tematów konferencji była modlitwa, coraz częściej zaniedbywana przez młodych ludzi; o jej sensie i skuteczności mówił Dariusz Kowalski, aktor filmowy. Podkreślał, że jest ona konieczna, by utrzymać kontakt z Bogiem, i bez niej człowiek nie jest w stanie zauważyć, że coś się z nim dzieje nie tak.

– Dbam o swoje ciało, żeby nie cuchnęło – myję się, zakładam czyste ubrania, a jak dbam o duszę, by nie cuchnęła? – to pytanie do zadania samemu sobie postawił przed młodzieżą na spotkaniu w Płocku. – Chcę do was mówić o tematach niewygodnych i niepopularnych: o spowiedzi, grzechu i o diable – akcentował Bartek Bursa, zaangażowany w Opus Dei. – Kiedyś wiara nie była dla mnie ważna. Nie uświadamiałem sobie do końca, że grzech działa nawet wtedy, gdy ja w niego nie wierzę – przyznał na spotkaniu z młodzieżą z Małachowianki. Opowiedział swoją historię, jak stopniowo zaczął się modlić i dotarł do kratek konfesjonału. – Gdy wyszedłem od spowiedzi, wręcz pofrunąłem do domu – tak byłem szczęśliwy. Tak, spowiedź to takie szczęście i pokój, bo życie się prostuje – podkreślał Bartek.

W tych rekolekcjach nie chodziło tylko o pobożne wysłuchanie nauk. Owszem, był czas na trzy konferencje, ale były też długie przerwy, a na nich stworzono coś w rodzaju forum ewangelizacyjnego. – To ciekawa forma wyjścia do młodzieży, ale jest ważne, abyśmy tak normalnie zaczęli ze sobą rozmawiać o wierze. Młodzi ludzie mają wiele pytań, musimy je wydobyć – podkreślał obecny na korytarzach opactwa ks. prof. Henryk Seweryniak.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma