• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    dodane 14.02.2013 00:00

    „Nie bądźmy oblężoną twierdzą, ale wspólnotą, która prowadzi dialog. W tym pomoże nam synod” – czytamy w liście pasterskim bp. Piotra Libery


    Co się dzieje, gdy cichnie w nas głód Boga, gdy przestajemy Go czcić i rzucamy się w przepaść nihilizmu? – pyta bp Piotr Libera w liście na tegoroczny Wielki Post, na Rok Wiary i diecezjalny synod. „Nie liczy się wtedy przyzwoitość – liczy się krętactwo; nie liczy się pokorne uderzenie w piersi – liczą się usprawiedliwienia; nie liczy się, jakie masz serce – liczy się wygląd zewnętrzny; nie liczy się, co masz do powiedzenia – liczy się, że jesteś gwiazdą, idolem czy tzw. celebrytą” – pisze biskup. I apeluje: niech wierzący mimo wszystko nie czują się osaczeni i oskarżani, bo ważniejsza i bardziej prawdziwa w nas jest radość serca, które kształtuje wiara. 
Zaangażujmy się w synod – apeluje dalej biskup. Niech on będzie wspólną modlitwą, dyskusją i radą. Koniecznie powinien on być przeżywany w każdej parafii. Już wkrótce, na koniec lutego, do każdej wspólnoty zostaną przesłane materiały do dyskusji. „Rozpocznie się pierwszy, bardzo ważny etap »rozmowy synodalnej« w diecezji. Potrwa on do połowy kwietnia i będzie to niejako etap »uczenia się Kościoła«, szkoła wędrowania z Kościołem, w Kościele i dla Kościoła” – podkreśla bp Libera. 
To już drugi list bp. Libery, wystosowany do wiernych w Roku Wiary. Poprzedni, napisany w Adwencie 2012 r., był adresowany szczególnie do nieobecnych w Kościele i niepraktykujących. Wielu księży przekazało go swym parafianom w czasie zakończonej wizyty kolędowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół