• facebook
  • rss
  • W powstania czas

    ks. Włodzimierz Piętka

    dodane 22.01.2013 20:00

    Z udziałem bp. Piotra Libery, w Dulsku odbyła się inauguracja obchodów 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego na ziemi dobrzyńskiej i w diecezji płockiej.

    - Smutne to czasy, w których Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej nie stać na proklamowanie 2013 roku Rokiem Powstania Styczniowego – powiedział w Dulsku bp Piotr Libera, dokonując poświęcenia tablicy upamiętniających bohaterów powstania z 1863 roku na ziemi dobrzyńskiej.

    – Upamiętniacie dzisiaj w marmurze w Dulsku ks. Macieja Smoleńskiego i ziemianina Aleksandra Wysockiego. Ks. Smoleński był absolwentem Seminarium Duchownego w Płocku, a potem także Akademii Duchownej w Warszawie. Już po roku pracy wikariuszowskiej w parafii lipnowskiej otrzymał nominację na profesora seminarium, ale na skutek prośby parafian lipnowskich zapragnął powrócić do swoich. Carat nie zgodził się jednak na powrót znanego z patriotycznych kazań księdza. Jako proboszcz w Dulsku włącza się aktywnie w powstanie styczniowe. Za karę spotyka go zsyłka do Rosji, a po kolejnym powrocie do Lipna, aresztowanie i osadzenie w klasztorze w Oborach. A potem jest – jak w jakimś sensacyjnym filmie - ucieczka do Czech, do Galicji, kapelania u sióstr szarytek, praca wikariuszowska dojrzałego już kapłana, dla którego liczy się tylko jedna zasługa – zasługa u Boga, wreszcie probostwo w Domosławicach w diecezji tarnowskiej aż do śmierci wypełnione pracą organiczną, wznoszeniem szkoły, pisaniem i tłumaczeniem książek, wychowywaniem.

      Tablicę upamiętniającą bohaterów powstania styczniowego z Dulska ufundowało Kurkowe Bractwo Strzeleckie Ziemi Dobrzyńskiej oraz poseł na Sejm RP Jan Krzysztof Ardanowski
    Krzysztof Skop
    - Aleksander Wysocki, właściciel Dulska. Powstaniec roku 1846 i 1848, ranny w bitwie pod Łabiszynem, więziony przez Prusaków w słynnym berlińskim Moabicie, potem przez Moskali w Cytadeli Warszawskiej. Współorganizator oddziału powstańczego, który wyszedł ze Zbójna i Dulska w końcu stycznia 1863 r. Gdy umiera, zaborcy nie pozwolą przewieźć jego ciała do Dulska z zemsty za to, że dostarczał broń powstańcom. Ileż takich życiorysów! Ileż ofiar, budzących sumienie narodu! – podkreślał w homilii biskup płocki.

    Mszę św. poprzedził wykład prof. Mirosława Krajewskiego, prezesa Dobrzyńskiego Towarzystwa Naukowego, o powstaniu styczniowym i jego bohaterach z Dulska.

    W czasie liturgii biskup płocki dokonał również wprowadzenia relikwii bł. Jana Pawła II. Ich ofiarodawcą był ks. prał. Andrzej Nowicki, kanclerz kurii biskupiej w Toruniu; kościół w Dulsku jest miejscem jego chrztu. – Obecność tych relikwii wśród nas i peregrynacja Pisma św. w rodzinach parafii to główne wydarzenia Roku Wiary w naszej wspólnocie – podkreślał ks. proboszcz Maciej Jastrzębski. – Pamiętajcie, że ta obecność błogosławionego w relikwiach zobowiązuje! – podkreślił bp Libera w słowie do parafian Dulska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół