• facebook
  • rss
  • Pytania o dobrą przyszłość

    Ks. Włodzimierz Piętka, Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 01/2013

    dodane 03.01.2013 00:00

    Na Mazowszu i w diecezji wiele będzie się działo przez najbliższe 12 miesięcy. Z pewnością trzeba będzie ocierać się o panujący kryzys i jego wyzwania.

    W Płocku ogłoszono właśnie rok Stefana Themersona, bo mija 25 lat od śmierci urodzonego w tym mieście awangardowego prozaika, poety, twórcy poezji semantycznej oraz filmów eksperymentalnych. „Ogłoszenie roku 2013 Rokiem Stefana Themersona będzie wielką promocją dla Płocka oraz promocją twórczości znakomitego artysty” – podkreśliła w uzasadnieniu uchwały Rada Miasta.

    Inwestycje i cięcia

    W Ciechanowie radni miejscy wprowadzą się do rozbudowanego ratusza. Do tej pory odbywali swe sesje „na wygnaniu” w starostwie powiatowym. Wreszcie zostanie udostępniony do zwiedzania, po dwuletniej przerwie, Zamek Książąt Mazowieckich. Zapowiadane na jesień 2012 otwarcie zamku nie doszło do skutku z powodu aż czterech nieudanych przetargów na dostawę mebli do Domu Małego. Dopiero piąty przetarg okazał się sukcesem, a złośliwi twierdzą, że to klątwa zamkowej Białej Damy za naruszenie kilkuwiekowego spokoju warowni. Również w Ciechanowie, za sprawą unijnych dotacji, starostwo powiatowe modernizować będzie Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy. Miasto będzie kontynuowało budowę tzw. pętli miejskiej. Od 1 stycznia nastąpiła poważna rewolucja w komunikacji miejskiej. Pojawiły się nowe trasy autobusów, zdecydowanie mniej będzie kursów do podciechanowskich miejscowości. Stało się tak za sprawą ekonomii – mniej pasażerów, mniej wpływów ze sprzedaży biletów, więc Zakład Komunikacji Miejskiej musiał szukać poważnych oszczędności. Ciechanowski szpital ma zadłużenie. Narodowy Fundusz Zdrowia nie płaci za nadwykonania, a tzw. algorytm przyjęty przy finansowaniu służby zdrowia powoduje, że takie szpitale jak ciechanowski i płocki dostaną na rok 2013 mniej pieniędzy z NFZ.

    Jak rozwinie się sytuacja? – wiele zależeć będzie od tego, czy Sejmik Wojewódzki zdecyduje wreszcie o przekształceniu tych dwóch szpitali w spółki prawa handlowego. Niewesoło jest również w Pułtusku, gdzie tamtejsze starostwo rozważa na przykład, czy miejscowego szpitala nie połączyć z sąsiednim – w Makowie Mazowieckim. Przykład Ciechanowa jest typowy dla mazowieckich miast, w których jest zarówno wiele sukcesów, jak i porażek. Wobec kryzysu jednak i cięć budżetowych perspektywy na nowy rok nie są obiecujące. Na przykład w Gostyninie od nowego roku wzrosły podatki lokalne. A w perspektywie województwa mazowieckiego? – Przed nami kolejny trudny rok, wymuszający mądre zarządzanie i szukanie oszczędności. Udało nam się wygospodarować ponad 800 mln zł na realizację ważnych i niezbędnych dla regionu inwestycji – podkreślił marszałek Adam Struzik, gdy radni województwa przyjęli budżet na 2013 r. Jaskółką nadziei w tym kontekście niech będzie Przasnyska Strefa Gospodarcza, w której wkrótce zostanie otwarty pierwszy zakład – największa w Polsce fabryka pelletu z biomasy, czyli materiału opałowego dla elektrociepłowni, produkowanego ze sprasowanej pod wysokim ciśnieniem mieszanki wierzby energetycznej, słomy i siana.

    Przypomina się historia, trwa synod

    Dla całego regionu ważna będzie 150. rocznica wybuchu powstania styczniowego. Teren naszej diecezji był miejscem działań powstańczych, a ich ślady można znaleźć w wielu miejscach północnego Mazowsza. Początek obchodów już wkrótce. W miejscu kultu Matki Bożej w Żurawinie, na terenie parafii Mochowo, ten rok jest jubileuszowy, bo mija 450 lat od maryjnych objawień w tym miejscu. W mławskiej farze będzie świętowana rocznica 300-lecia odbudowy kościoła, a inne, młodsze wspólnoty będą świętowały swoje rocznice: parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Płocku czy Matki Bożej Szkaplerznej w Okalewie obchodzą 40-lecie utworzenia parafii, zaś w Glinojecku przypadnie 25. rocznica konsekracji kościoła. W całej diecezji trwa synod. – Teraz jest jego faza ukryta, gdy poszczególne komisje wypracowują odpowiednie dokumenty. Ale trzeba, aby właśnie teraz w każdej parafii powstała grupa synodalna – przypomina bp Piotr Libera. – Jest taka potrzeba, aby wierni w mniejszych grupach, po zapoznaniu się z istotą i zadaniami synodu diecezjalnego, przedstawili swoje potrzeby, zwłaszcza duchowe, oraz swoje pragnienia, aby następnie mogli zastanowić się nad zaproponowanymi tematami ważnymi dla Kościoła płockiego – wyjaśnia sekretariat synodu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół