• facebook
  • rss
  • Spotkajmy się w Paczce

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 47/2012

    dodane 22.11.2012 00:00

    Pani Joanna po otrzymaniu butów nie mogła wyjść z podziwu – tak była nimi zachwycona. Błażej nie wypuszczał z rąk piłki, którą dostał. Od 17 listopada na stronie Szlachetnej Paczki znajdują się listy potrzebujących rodzin, które można wesprzeć.

    Pomagają tym osobom, które cierpią „po cichu” i doświadczają skrajnej biedy, ale same nawet nie myślą o tym, że mogłyby prosić kogoś o wsparcie. Samotna matka bez wody w mieszkaniu albo rodzina z dzieckiem z porażeniem mózgowym, która na jego rehabilitację wydała wszystkie oszczędności – to tylko dwa przykłady rodzin z Czerwińska, którym w zeszłym roku pomogła Szlachetna Paczka. W tym roku na terenie naszej diecezji wolontariusze będą pomagać rodzinom m.in. z Płońska, Raciąża, Ciechanowa, Mławy, Płocka, Sierpca, Czerwińska i Wyszogrodu.

    Spraw radość, daj nadzieję

    W ubiegłym roku pan Krzysztof z Ciechanowa, który wychowuje niepełnosprawną córkę, nie wierzył, że dostanie jakąkolwiek pomoc od Paczki. Gdy zobaczył samochód wyładowany darami, łzy cisnęły mu się do oczu. A jeszcze później darczyńcy przywieźli mu kuchenkę. W tym roku pan Krzysztof dostał dotację i założył własną firmę. Sytuacja całej rodziny polepszyła się. – Właśnie do takich osób chcemy docierać. Nie chcemy pomagać tym rodzinom, którym pomoc sprawiłaby więcej problemów i przyczyniła się do tego, że nigdy nie będą próbowali stanąć na własnych nogach i wziąć odpowiedzialności za własne życie – mówi Marzena Lentowszczyk, liderka Paczki z Ciechanowa. – Promujemy ideę pomocy bezpośredniej dla konkretnych osób, które z różnych powodów doświadczają ubóstwa lub żyją w trudnych warunkach, spowodowanych wielodzietnością, chorobą, samotnością czy niepełnosprawnością. Bartek Deja, koordynator regionalny Szlachetnej Paczki w województwie mazowieckim, mówi, że liczba rodzin, którym uda się pomóc, zależy od liczby wolontariuszy. Bo oni muszą najpierw dotrzeć do potrzebujących, by zbadać ich sytuację i zapytać o konkretne potrzeby, a później wpisać te informacje do anonimowej internetowej bazy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół