• facebook
  • rss
  • Nasz dom pięknieje

    ks. Włodzimierz Piętka


    |

    Gość Płocki 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:00

    Diecezja. Kończy się już rok duszpasterski, który był przeżywany pod hasłem „Kościół naszym domem”. Dziś chcemy pokazać parafie, w których – dzięki zaangażowaniu duszpasterzy 
i świeckich 
– świątynie i ich otoczenie stały się piękniejsze.

    Nasz wykaz prac nie jest w żaden sposób wyczerpujący, ale obrazuje, jak zaangażowanie oraz wspólna odpowiedzialność księży i świeckich buduje Kościół, i to nie tylko materialnie. Ich liczba jest imponująca, biorąc pod uwagę, że często są to wspólnoty małe i niezamożne, a mimo kryzysu kościoły i ich otoczenie pięknieją.
– W ponad 60 parafiach diecezji płockiej trwają poważne prace budowlane i remontowe – wylicza ks. Stefan Cegłowski, dyrektor Wydziału Budownictwa i Sztuki Sakralnej. 
Obok budowanych nowych świątyń w Nasielsku i Płocku, w tym roku ukończono budowę plebanii w parafii św. Wojciecha w Płocku.

    Powstały dwa nowe przedszkola parafialne w Mławie w par. Świętej Rodziny i w Pułtusku w par. Miłosierdzia Bożego na Popławach. Dobiegła wreszcie końca budowa Młodzieżowego Centrum Edukacyjno-Wychowawczego „Studnia” w Płocku. Pięknieją zabytkowe kompleksy klasztorne w Przasnyszu i Ratowie. 
Gigantyczna praca konserwatorska jest wykonywana w przepięknym kościele w Krasnem, rozpoczął się kapitalny remont w kościele w Korzeniu k. Płocka. A cóż powiedzieć o odnowionych ołtarzach w kościele św. Jana Chrzciciela w Płocku, w Bożewie, Stupsku, o obrazach Matki Bożej z Dzierzgowa i Popowa, odnowionej malaturze w Trąbinie, Sońsku, Wronie i Żmijewie? O nowej elewacji płockiej fary i kościołów w Gąbinie, Bogatem, Szydłowie, Dulsku; o plebaniach w Mławie i Nunie czy nowym pokryciu dachowym kościołów w Karniewie, pułtuskim Świętym Krzyżu, Klukowie, przywróconych do dawnej świetności kościołach w Bliźnie i Chotumiu oraz wielu, wielu innych. 
– Podejmując prace, zawsze liczyłem na parafian, i nie zawiodłem się – podkreśla ks. Janusz Mackiewicz z Żukowa. – Za pięknie odnowionym kościołem stoi wiara ludzi oraz ich ofiarność i fizyczna praca – dodaje ks. Janusz Kochański z Sońska.
Prace remontowo-budowlane były dodatkowo finansowane z funduszy diecezjalnych oraz marszałkowskich.•

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół