Gość Bielsko-Żywiecki 08/2018 Archiwum

Co ludzi boli?

Z samorządowcami i mieszkańcami czterech gmin gostynińskich spotkali się wojewoda mazowiecki i zastępca komendanta wojewódzkiego Policji mł. insp. Marek Świszcz. Dyskutowano o bezpieczeństwie w powiecie.

Spotkanie zorganizowane w siedzibie starostwa pokazało, że problemami, które najczęściej niepokoją tutejszych mieszkańców, są nieoświetlone niektóre drogi i miejscowości czy zagrożenia ze strony oszustów naciągających szczególnie seniorów na lichwiarskie pożyczki.

Przynajmniej takie kwestie podjęli sami uczestnicy tej debaty. A rozpoczęła się ona neutralnie, bo od raportu Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie dotyczącego statystyk i rodzajów popełnianych przestępstw i podsumowania dotychczasowych akcji prewencyjno-edukacyjnych na terenie gmin: Pacyna, Szczawin Kościelny, Sanniki i Gostynin.

Temperatura dyskusji wzrosła jednak, gdy pojawił się w niej wątek likwidacji posterunku Policji w gminie Szczawin. Razem z jego zamknięciem i zredukowaniem liczby mundurowych zmniejszyło się poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, podkreślił wójt Szczawina Jerzy Sochacki.

– Społeczeństwu nie posterunek jest potrzebny, tylko policjant – argumentował w odpowiedzi Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. Jego zdaniem takie reorganizacje są po to, by policjanci nie byli zamknięci w murach posterunku, ale wyszli między ludzi. Jednak, dodał wojewoda, komendant wojewódzki Policji powinien przed taką reorganizacją przeprowadzić konsultacje społeczne, by poinformować mieszkańców, co otrzymają w zamian za zlikwidowaną placówkę.

Nie do końca jednak przekonało to słuchaczy. Wójta poparła Anna Śniecikowska, mieszkająca w Gostyninie, ale dobrze znająca realia Szczawina Kościelnego. – Jako kurator sądowy w Sądzie Rejonowym w Gostyninie mam nadzór nad tą gminą od 1997 r. Zawsze dobrze współpracowało mi się z policją, ale po likwidacji posterunku jest to może nie tyle gorsze, ile utrudnione – stwierdziła Śniecikowska. Innego rodzaju problemem, który wypłynął podczas dyskusji, była przemoc w rodzinie.

O tę kwestię upomniała się dyrektor szkół w Solcu Anna Wojciechowska – Jakie mamy narzędzia? Jak możemy pomagać? – pytała. W odpowiedzi komisarz Zbigniew Bartosiak przyznał, że chociaż są procedury i policjanci badają każdą sprawę, to taka informacja musi najpierw do nich dotrzeć. Konieczne jest przełamanie zmowy milczenia w otoczeniu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy