• facebook
  • rss
  • Podwoje szeroko otwarte

    Ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 42/2012

    dodane 18.10.2012 00:00

    Pełna symboli i sugestywna liturgia, a później ważne słowa i biskupie dekrety dały początek 43. Synodowi Diecezji Płockiej.

    Idziemy w synod i w Rok Wiary, bo wierzymy! I mamy światu coś ważnego do powiedzenia – podkreślił bp Piotr Libera 14 października w katedrze. Bogatą w treści i znaki diecezjalną uroczystość na Tumskim Wzgórzu chcemy wyodrębnić w trzech symbolicznych momentach.

    Stacja pierwsza

    Długa procesja z krzyżem i paschałem – z klerykami niosącymi 12 woskowych świec, z niosącymi dokumenty Soboru Watykańskiego II i Katechizm Kościoła Katolickiego, z kanonikami i biskupami – zatrzymała się na progu słynnych drzwi katedralnych. Rozległo się mocne uderzenie kołatką w kopię romańskiego zabytku. Gdy wrota się rozchyliły, bp Libera za papieżem Benedyktem XVI powiedział: „Podwoje wiary są dla nas zawsze otwarte…”. Później, w czasie Mszy św. była jeszcze jedna sugestywna procesja. Wśród darów do ołtarza została przyniesiona najstarsza, przechowywana w archiwum diecezjalnym, księga chrztów z 1579 r. Pochodzi z ziemi gostynińskiej i jest najstarszą tego typu księgą z diecezji i Mazowsza.

    Stacja druga

    – Dla kogo jest ogłaszany Rok Wiary i diecezjalny synod? – pytał w homilii biskup płocki. Adresatami są ci, którzy nie wierzą, albo w tej wierze się pogubili. – Ale przecież każdy człowiek komuś lub w coś wierzy. Tak już jesteśmy ukształtowani. W co więc wierzysz, jeśli nie wierzysz w Boga? W siebie? Czy nie za wysoko jednak mierzysz? – pytał retorycznie biskup. Na koniec Mszy św. nowe dzieła Kościoła płockiego biskup zawierzył w specjalnej modlitwie Matce Bożej Mazowieckiej. – Niech synod pomaga mieszkańcom północnego Mazowsza i Ziemi Dobrzyńskiej w głębszym rozumieniu i przeżywaniu chrześcijaństwa dzisiaj; w pokonywaniu mocą wiary tego wszystkiego, co niesie ze sobą tak często zagubiona i pogubiona współczesność: odrzucania wartości duchowych i spłycania kultury, bezduszności, obojętności na ludzką biedę, osamotnienia, niezdrowej konkurencji, której ofiarami stają się często ludzie słabsi, mniej zdolni, chorzy i w podeszłym wieku – modlił się biskup.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół