• facebook
  • rss
  • Monopolowy za każdym rogiem

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 40/2012

    dodane 04.10.2012 00:00

    Za dużo zezwoleń na sprzedaż alkoholu w mieście – alarmuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Warszawie.

    Opracowania zaprezentowano 28 września. – Niepokojące i niezrozumiałe są decyzje płockich radnych, którzy zwiększyli limit punktów sprzedaży alkoholu z 274 do 370. W roku 2010 również zwiększono limit z 254 do 274. Dzieje się coś niedobrego – mówiła Katarzyna Łukowska, autorka raportu. – Liczba punktów sprzedaży może zostać zwiększona wtedy, kiedy np. miastu przybywa mieszkańców. W Płocku mieszkańców nie przybyło, więc nie ma uzasadnienia dla zwiększania tych limitów. Marzy mi się, żeby radni podejmowali bardziej rozważne decyzje w tej sprawie – dodała.

    Raport informuje, że z problemem narkomanii zmagają się głównie młode osoby (do 29. roku życia). Tu wzrosła liczba uzależnionych kobiet. Najbardziej dostępne na płockim rynku są marihuana i amfetamina. Opracowania o stanie problemów alkoholowych i narkotykowych w Płocku powstały dzięki danym pozyskanym od instytucji zajmujących się problematyką uzależnień, na zlecenie ratuszowego wydziału zdrowia i spraw społecznych. Wynika z niego, że w porównaniu z latami ubiegłymi – pogotowie ratunkowe wyjeżdżało rzadziej na interwencje związane z alkoholem. Jednak aż o 18 proc. wzrosła liczba klientów izby wytrzeźwień.

    Również na podstawie danych z Komendy Miejskiej Policji widać, że podczas interwencji domowych w sprawach przemocy w rodzinie blisko 60 proc. sprawców znajdowało się pod wpływem alkoholu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół