Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Monopolowy za każdym rogiem

Za dużo zezwoleń na sprzedaż alkoholu w mieście – alarmuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Warszawie.

Opracowania zaprezentowano 28 września. – Niepokojące i niezrozumiałe są decyzje płockich radnych, którzy zwiększyli limit punktów sprzedaży alkoholu z 274 do 370. W roku 2010 również zwiększono limit z 254 do 274. Dzieje się coś niedobrego – mówiła Katarzyna Łukowska, autorka raportu. – Liczba punktów sprzedaży może zostać zwiększona wtedy, kiedy np. miastu przybywa mieszkańców. W Płocku mieszkańców nie przybyło, więc nie ma uzasadnienia dla zwiększania tych limitów. Marzy mi się, żeby radni podejmowali bardziej rozważne decyzje w tej sprawie – dodała.

Raport informuje, że z problemem narkomanii zmagają się głównie młode osoby (do 29. roku życia). Tu wzrosła liczba uzależnionych kobiet. Najbardziej dostępne na płockim rynku są marihuana i amfetamina. Opracowania o stanie problemów alkoholowych i narkotykowych w Płocku powstały dzięki danym pozyskanym od instytucji zajmujących się problematyką uzależnień, na zlecenie ratuszowego wydziału zdrowia i spraw społecznych. Wynika z niego, że w porównaniu z latami ubiegłymi – pogotowie ratunkowe wyjeżdżało rzadziej na interwencje związane z alkoholem. Jednak aż o 18 proc. wzrosła liczba klientów izby wytrzeźwień.

Również na podstawie danych z Komendy Miejskiej Policji widać, że podczas interwencji domowych w sprawach przemocy w rodzinie blisko 60 proc. sprawców znajdowało się pod wpływem alkoholu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy