• facebook
  • rss
  • Przypomniana koronacja

    Wojciech Ostrowski, ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 39/2012

    dodane 27.09.2012 00:00

    Przy obrazie, który jest pierwszą w Polsce kopią słynnej ikony Salus Populi Romani, modlił się nuncjusz apostolski, abp Celestino Migliore.

    Tu nas przyciąga Maryja, Niepokalana Przewodniczka, i św. Stanisław Kostka – podkreślił bp Piotr Libera na początku uroczystości 35-lecia koronacji przasnyskiego wizerunku i 30. rocznicy powstania parafii pw. świętego z Rostkowa. Ta najbardziej charakterystyczna, późnogotycka budowla Przasnysza, z bogatą i wymowną historią sięgającą czasów Pawła Kostki, a potem bernardynów i pasjonistów, na nowo wypełniła się wiernymi 23 września.

    Wśród nich był obecny nuncjusz apostolski w Polsce i biskup płocki. W homilii abp Migliore nawiązał do tytułu, pod którym jest wzywana Maryja w tym miejscu od ponad 350 lat: – To wezwanie jest nam bardzo potrzebne w świecie, który jest zagubiony. Kiedyś były jasne wzorce postępowania, łatwiej było wychowywać rodzicom i szkole. Później przyszły trudne czasy komunizmu, propagandy i fałszowania prawdy. I wtedy była koronowana wasza Matka Boża. Dziś wiele się zmieniło. Jest nadzwyczaj wielu nauczycieli życia. Jedni dobrzy, drudzy źli. Tak, potrzebujemy żywych, wiarygodnych przewodników, bo nikt nie napisał książki o tym, jak żyć. To czyni dla nas Maryja, która codziennie na nowo wybierała Boga i szukała Jego woli – mówił arcybiskup. Zwrócił uwagę, że Maryja, jako przewodniczka, nie rozwiązuje za nas problemów za pomocą czarodziejskiej różdżki. – Ona da przenikliwość i światło, pomoże w przemianie naszych serc i przyzwyczajeń, aby nadać słuszny kierunek naszemu życiu – podkreślał nuncjusz.

    W kaplicy Matki Bożej bp Piotr Libera złożył jako wotum bursztynową różę i odmówił Akt Oddania Maryi napisany przez kard. Stefana Wyszyńskiego. – Gdzie jest ta róża? – pytali później przed kaplicą niektórzy. – Ja sama kiedyś przyniosłam tu bursztynowy naszyjnik, bo Matka Boża mnie wysłuchała – mówi pani Zofia. Pani Urszula często modli się przed obrazem. I choć, jeżdżąc po świecie, widziała wiele wizerunków Maryi, najbliższy jej sercu pozostaje właśnie ten przasnyski. Koronacji obrazu Matki Bożej Przasnyskiej papieskimi koronami dokonał bp Bogdan Sikorski 18 września 1977 r.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół