• facebook
  • rss
  • Sposób na ukojenie duszy

    Marek Szyperski

    |

    Gość Płocki 36/2012

    dodane 06.09.2012 00:00

    To było mocne spotkanie: pełne modlitwy, świadectw i radości tych, którzy przeżyli wakacyjne rekolekcje Ruchu Światło–Życie.


    Członkowie oazy młodzieżowej i rodzin spotkali się 1 września w Ciechanowie. W kościele bł. Jana Pawła II niejako powtórzyli i utrwalili przeżycia i postanowienia oazowych rekolekcji, które przeżyli w czasie minionych wakacji. Wzięło w nich udział 199 osób – więcej niż rok temu, 8 księży, 3 diakonów, 14 kleryków i 21 animatorów. W Ciechanowie spotkał się z nimi bp Piotr Libera. – Te spotkania mają swoisty klimat rodzinny, braterski. Jest oczywiście duża porcja modlitwy i tak powinno być, bo to jest fundament. Jest też zasłuchanie w słowo Boże, w to, co do nas mówi Pan Bóg – tu i teraz. Odczułem takie pragnienie rozeznania również znaków czasu, tego, czego Pan Bóg od nas oczekuje, czego Kościół od nas oczekuje. Jestem przekonany, że i oaza młodzieżowa i Domowy Kościół mają wielką rolę do spełnienia podczas Roku Wiary i potem w czasie prac synodu diecezjalnego – mówił biskup.


    Dzień Wspólnoty rozpoczęły świadectwa uczestników wakacyjnych oaz. Później była katecheza ks. Jarosława Mokrzanowskiego, adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza św., której przewodniczył bp Piotr Libera. – Bóg czeka, abyśmy na Jego miłość odpowiedzieli naszą miłością – mówił w homilii płocki ordynariusz. – Bóg dał nam serca, byśmy nimi kochali Jego i naszych bliźnich. Dał nam ręce, abyśmy nimi pomagali biednym i potrzebującym. Dał nam usta, abyśmy mówili tylko dobre i kochane słowa, i w ten sposób podnosili ludzi na duchu – podkreślał.
– W Domowym Kościele jesteśmy z żoną od dwóch lat. W tym roku pojechaliśmy na rekolekcjach I stopnia w Rycerce. Każdy człowiek niesie swój krzyż, a rekolekcje są miejscem, w którym mogę się tym krzyżem podzielić z innymi ludźmi, wierząc, że będę zrozumianym. Warto dlatego jechać, bo dosłownie, o każdej porze dnia i nocy, można się podzielić swymi przemyśleniami z innymi ludźmi, wysłuchać wielu mądrych i pożytecznych świadectw i w ten sposób wzbogacać swoją duszę – dzielił się swoim świadectwem z „Gościem Płockim” Tomasz Paszkiewicz z Gostynina.


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół