• facebook
  • rss
  • Piesze budowanie

    Ks. Włodzimierz Piętka

    |

    Gość Płocki 30/2012

    dodane 26.07.2012 00:00

    Już wszystko niemal gotowe. Potrzeba jedynie pątników, pieszych i duchowych, aby na początku sierpnia wyruszyli na Jasną Górę.

    Jeśli te rekolekcje przeżyjemy solidnie i ofiarujemy je Bogu ze szczerą intencją, z pewnością i nasz Kościół udomowi się bardziej i nasz dom stanie się miejscem, w którym chętnie przebywa Bóg – napisał w słowie do pątników bp Piotr Libera. – Pragniemy więc modlić się, aby nasz Kościół był domem dla wszystkich ludzi dobrej woli oraz by nasze domy rodzinne rosły jak świątynie, wypełnione obecnością Bożą, miłością, pokojem – mówi o pielgrzymce jej przewodnik ks. Jarosław Tomaszewski. Dlatego temat, logo, hasła poszczególnych dni i katechez nawiązują do ewangelicznego obrazu „domu na skale”. – Nie wygrasz sam swojego życia – potrzebujesz drużyny: życzliwego ramienia idącego obok ciebie człowieka, przyjaznej grupy, zdrowej rodziny.

    Zapewniam, że wszystko to znajdziesz podczas pielgrzymki – podkreśla ks. Tomaszewski. – W tym roku postanowiliśmy zmienić charakter wieczornych Apeli Jasnogórskich – mówi ksiądz przewodnik. – W Kaszewicach koło Bełchatowa będziemy gościć posłankę Elżbietę Witek, która powie o tak istotnych sprawach, jak okrojenie programu nauczania historii czy edukacji społeczno-historycznej młodego pokolenia. W wigilię wejścia na Jasną Górę z dramą i koncertem wystąpi Teatr A z Gliwic. Wreszcie przez 2 dni z pielgrzymami wędrować będzie świecki misjonarz dr Kazimierz Szałata, prezes polskiej Fundacji Roaula Follereau. W praktycznym przygotowaniu do 9-dniowej wędrówki pomoże nowa, ciekawa odsłona pielgrzymkowej strony www.pielgrzymka.com. Są na niej, między innymi, zawarte podstawowe informacje i trasa pielgrzymki, rady medyczne, praktyczne czy porządkowe – choćby ta, by nie zapomnieć o spakowaniu namiotu, śpiwora i… uśmiechu. Od 16 lat na pielgrzymki chodzi ks. Jacek Prusiński, przewodnik grupy granatowej, w której wędrują pielgrzymi z Płońska i okolic. – Pamiętam o rzeczach praktycznych i prostych, oraz o duchowym nastawieniu i intencji. Myśleć, że na pielgrzymce sprawdzę siebie, przeżyję wyprawę, wyzwanie, to za mało. Tu chodzi o dobre nastawienie i chęć przeżycia głębszych rekole- kcji, w czasie których będzie można skorzystać z dłuższej spowiedzi i zmierzać ku prawdziwej odnowie życia – mówi ks. Prusiński. W parafiach trwają zapisy i udzielane są informacje pielgrzymom pieszym i ducho- wym, czyli tym wszystkim, którzy z racji choroby, pracy bądź innych przyczyn nie mogą pójść pieszo.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół