• facebook
  • rss
  • Wstrzelić się w Euro 2012

    Agnieszka Kocznur

    |

    Gość Płocki 21/2012

    dodane 24.05.2012 00:00

    Sport. Lada dzień pierwszy gwizdek. Chociaż na terenie diecezji nie będzie mistrzowskich rozgrywek,
to atrakcji, jakie czekają na fanów futbolowego święta,
nie brakuje.

    Jak wynika z ogólnopolskich badań konsumenckich, przeprowadzonych w kwietniu – kibice piłkarscy planują oglądać mecze głównie w domu przed telewizorem (91 proc.), w lokalach (17 proc.) oraz na telebimach w miastach (7 proc.). Mimo to na czas piłkarskich mistrzostw w Płocku, Płońsku i Mławie mają powstać Strefy Kibica. Miejsca te będą dostarczać piłkarskich emocji każdemu, kto będzie chciał oglądać mecze w dużym gronie i przed wielkim ekranem. Na wspólne kibicowanie pozwolą także Mobilne Strefy Kibica, które na jeden dzień pojawią się m.in.
w: Rypinie, Gostyninie, Przasnyszu, Makowie Mazowieckim i Ciechanowie. Z inicjatywami i pomysłami na okoliczność mistrzostw wychodzą również księża z diecezji płockiej. 


    Mecze, koncerty, zabawa

    
Rodzinne miasteczko kibica w Płońsku, będzie zlokalizowane przy ul. Związku Walki Młodych, czyli w samym centrum miasta. Tam, na kibiców piłki nożnej, w ciągu 21 dni, będą czekały transmisje na żywo ze wszystkich meczów rozgrywanych w ramach Euro 2012. – Poza wspólnym kibicowaniem goście strefy będą mogli także wziąć udział w koncertach, m.in. Kamila Bednarka, oraz pokazach tanecznych mistrzów Polski i finalistów Mistrzostw Europy, połączonych z nauką tańca. Odbędą się też spotkania ze sportowcami, mecze, konkursy dla dzieci i młodzieży, wieczory kabaretowe oraz filmowe i wiele innych atrakcji – informuje Julia Chlewicka z Urzędu Miejskiego w Płońsku. Strefa Kibica w Płocku powstanie na Nowym Rynku, na placu przy teatrze.
 – Chcieliśmy, aby mieszkańcy mogli wspólnie przeżywać emocje w związku z grą Biało-Czerwonych podczas Euro. Stąd pomysł na zorganizowanie Rodzinnej Strefy Kibica w mieście – wyjaśniał prezydent Andrzej Nowakowski w czasie konferencji prasowej 17 maja. – Na specjalnie przygotowanej scenie będą występowały zespoły muzyczne z Płocka oraz z innych miast. Będą także konkursy z nagrodami. Można będzie wygrać dwa bilety na mecz Euro! – zachęcał do odwiedzenia strefy prezydent. Poza wspólnym oglądaniem meczów na dużym telebimie, płocczanie będą mogli pograć w piłkę plażową. Przewidziana jest także specjalna strefa dla dzieci. Przy placu przed nią będą znajdować się parkingi dla rowerów. W strefie będzie mogło przebywać do 900 osób; zostaną zamontowane specjalne liczniki informujące o bieżącej liczbie uczestników. Wstęp do Rodzinnej Strefy Kibica będzie bezpłatny. Miasto na to przedsięwzięcie wyda około 300 tys. zł, reszta pochodzić ma od oficjalnego sponsora rozgrywek. Dziwić może fakt, że budowa strefy rozpocznie się dopiero 6 czerwca, na dwa dni przed oficjalnym otwarciem. 


    Pokażą jak kibicują

    
Mławianie na 99 proc. także będą mogli wspólnie oglądać mecze na wolnym powietrzu. – W przygotowaniach jesteśmy na ostatniej prostej. Miasto sponsoruje wynajem telebimu i organizację specjalnej strefy dla kibiców. Teraz czekamy tylko na licencję – mówi Magdalena Grzywacz, rzeczniczka Urzędu Miasta w Mławie. – Bardzo nas cieszy, że taka strefa powstanie na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, czyli w miejscu, które jest najodpowiedniejsze do tego typu imprez plenerowych – zaznacza. Jednocześnie dodaje, że koszty, jakie poniesie miasto, to około 10 tys. zł. Nie wiadomo jednak, jak długo taka strefa będzie funkcjonowała. – W tej kwestii jesteśmy bardzo elastycznie nastawieni. Wszystko będzie zależało po pierwsze od zainteresowania kibiców, a po drugie, od tego jak będą grali nasi piłkarze, i czy przejdą do dalszych rozgrywek – mówi M. Grzywacz. Z kolei w Ciechanowie wspólnie obejrzymy tylko jeden mecz: Polska–Rosja. 12 czerwca na placu Jana Pawła II stanie profesjonalna Mobilna Strefa Kibica z estradą i wielkim telebimem. Wejście do niej będzie bezpłatne. Ciechanowscy kibice będą mogli pokazać swój doping całej Polsce, bo relacje z miast, w których pojawi się Mobilna Strefa Kibica, zapewnią stacje telewizyjna TVP oraz radiowa RMF FM. 


    Modlitwa za drużynę

    
Jak mówi ks. Andrzej Kurto z płockiej „Stanisławówki”, włączenie się w masową imprezę sportową to dobra okazja do ewangelizacji. – Wiem, że przygotowywane są specjalne katechezy, wydrukowane modlitewniki, w których można znaleźć: „Modlitwę kibica”, a także „Modlitwę za drużynę”. Jest tam również szereg modlitw dla członków drużyn, w tym: „Modlitwa przed zawodami” i „Modlitwa trenera” – wylicza. Jednocześnie zaznacza, że parafia św. Stanisława Kostki w Płocku już 2 czerwca przygotowuje własne „MiniEuro”. Będą to rozgrywki piłkarskie między „dzikimi” drużynami piłki nożnej. Zorganizowane głównie z myślą o dzieciach i młodzieży. Fani futbolu, a zarazem amatorskie drużyny klasowe i osiedlowe będą mogły zmierzyć swe siły w czasie jednodniowego turnieju. – Radę dla kibiców mam przede wszystkim jedną: każdy z nas powinien starać się panować nad emocjami. Podpowiada to zdrowy rozsądek. Niestety, czasami nam to nie wychodzi, ale powinniśmy świadomie kierować swoimi odczuciami. Nauczyć się z pokorą przyjąć klęskę. Nikt z nas nie lubi przegrywać, bo przegrać, to znaczy być gorszym. Myślę jednak, że nasi zawodnicy w czasie Euro będą zwyciężać i stwarzać nam wiele powodów do radości. A to z kolei będzie nas budowało do kibicowania im, zarówno w domach jak i przed telebimami – dodaje.


    Komu kibicowałby Jezus?

    
Księża wychodzą także z własnymi inicjatywami. W związku z Euro 2012, ks. Jan Jóźwiak z Ciechanowa, sprowadził do parafii Matki Bożej Fatimskiej, na czas rozgrywek piłkarskich gazetkę „Hit Kibica 2012” i już rozprowadza ją wśród wiernych. – Tam czytelnicy znajdują nie tylko opisy drużyn, stadionów i piłkarskich ciekawostek, ale też duchowe zaplecze. Przeczytają między innymi o Janie Pawle II i o piłce – mówi ks. Jóźwiak, wielki fan futbolu. – Jestem z pokolenia JP2, ale też z pokolenia Kazimierza Górskiego i jego drużyny. Modliłem się o słabą grupę dla naszych piłkarzy i faktycznie mamy najsłabszą, dlatego wierzę, że z niej wyjdziemy – dodaje. Jednocześnie ksiądz wyraża nadzieję, że meczu z Rosją nie przegramy. Jak sam o sobie mówi, jest znawcą piłki nożnej. Ten sport towarzyszył mu od dzieciństwa. Na pytanie: jakim jest kibicem? Odpowiada: oglądam mecze jako koneser, dla mnie jest to rodzaj sztuki. Trzeba patrzeć na poziom drużyny. Być obiektywnym kibicem i odbiorcą, czyli po prostu kochać piłkę i panować nad emocjami. A na boisku niech wygra lepszy. 
Ks. Jóźwiak zaznacza, że trzeba cieszyć się z mistrzostw, bo sport to także kształtowanie charakteru, wytrwałości i silnej woli. – Czasem mam jednak kłopot z kibicowaniem – przyznaje. – Wtedy, gdy obie drużyny grają równorzędnie, na takim samym poziomie. Zastanawiam się, „za kim byłby Pan Jezus?”. Myślę, że kibicowałby tym, którzy grają szlachetnie, fair play i najciężej pracowali, bo Bóg zawsze jest za prawdą. •

    Co prognozują polscy kibice?

    
Zdaniem 46 proc.
– Polska reprezentacja nie ma szans, na większy sukces
niż samo wyjście z grupy.
Zdaniem 29 proc.
– nie wyjdziemy z grupy.
Zdaniem 12 proc.
– Polska dojdzie do ćwierćfinału.
Zdaniem 5 proc.
– znajdziemy się w finale.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół